Od pewnego czasu widzę jak moja dziewczyna walczy z wagą. Za każdym razem po swoim odchudzaniu jest kilka kilo cięższa. Tłumaczę, że jak będzie sie głodzic tą bedą z tego nici. Nie wiem jak jej te jazdy przestawić w głowie. Ostatnio znalazłem nawet na ten temat super artykuł http://dobrydietetyk.pl/czytelnia/340/gdy_waga_klamie/ który troche przemówił jej do wyobraźni, ale zmiana jej sposobu myślenia nie jest łatwa. Może macie na to jakieś sposoby? 

Krzysztof Piekarz