Yo. Ćwiczę sobie od ponad miesiąca. (Dawniej też się zaczynało ale dużo problemów było, teraz mi się życie tak uspokoiło, że mogę się wziąć na ostro :p) Jadę z ACT ale myślę że czas wprowadzić drobne zmiany. Mam 17 lat, 180cm wzrostu i 65kg. Miesiąc wstecz ważyłem 62. Nie mam rozpisanej diety, po prostu pamiętam, że muszę jeść dużo i mądrze, śmieszy mnie jak czytam niektórych diety np. 2łyżeczki miodu aaaaa. Nie narzekam na budowanie kilogramów. Do rzeczy. W co powinienem się zaopatrzyć żeby lepiej mi to kokszenie szło ? :> Wiadomo o co chodzi, masa i siła. Co pomoże mi iść z tymi dwoma słowami w górę ? W ogóle inwestować w coś czy jesć jeść ćwiczyć i jeść ? kreatyna jakaś ? nie wiem dokładnie co mi daje :p
Pomóżcie coś, pzdr
Pomóżcie coś, pzdr
:}
Krzysztof Piekarz