Witam wszystkich!
Chciałem sie doradzić was, może ktoś miał podobny problem...
mianowicie Ciwcze ostro na siłowni od jakiś 2 tygodni. Jako odzywki biore Shock teraphy i Storma. 4 dni temu ćwiczyłem na triceps, mam bardzo mocne zakwasy, dzisiaj chcialem cos zrobic na tego trica lecz nie dalem rady przy 1 cwiczeniu odrazu mocno zabolalo szczególnie w lewej rece. Po około poł godizny zauwazyłem ze łokieć na lewej rece jest całkiem spuchniety.. i to jest dziwne bo nic konkretnie mnie nei boli.. Moge ruszać nim w każda mozliwa strone, podnosic sztange, doslownie wszystko i nie czuje bulu a lokieć caly spuchniety.. Czy ktoś sie domyśla o co może chodzic? Albo czy ktos mial cos podobnego..? Obłożyłem to czymś, jezeli nie pomoze to jutro wybiore sie do lekarza...
Chciałem sie doradzić was, może ktoś miał podobny problem...
mianowicie Ciwcze ostro na siłowni od jakiś 2 tygodni. Jako odzywki biore Shock teraphy i Storma. 4 dni temu ćwiczyłem na triceps, mam bardzo mocne zakwasy, dzisiaj chcialem cos zrobic na tego trica lecz nie dalem rady przy 1 cwiczeniu odrazu mocno zabolalo szczególnie w lewej rece. Po około poł godizny zauwazyłem ze łokieć na lewej rece jest całkiem spuchniety.. i to jest dziwne bo nic konkretnie mnie nei boli.. Moge ruszać nim w każda mozliwa strone, podnosic sztange, doslownie wszystko i nie czuje bulu a lokieć caly spuchniety.. Czy ktoś sie domyśla o co może chodzic? Albo czy ktos mial cos podobnego..? Obłożyłem to czymś, jezeli nie pomoze to jutro wybiore sie do lekarza...
Krzysztof Piekarz