Chodzi za mną ostatnimi czasy golonko, a zaraz za nią biegnie gotowany na wywarze z niej żurek z jajkiem i białą kiełbasą. I browar... mnóstwo browara... Gonią mnie, dopadają i wtedy budzę się z krzykiem, że dzisiaj znowu dieta. Znowu trzeba dbać o węgle, o dobre tłuszcze... Czy to musi być takie ciężkie?
Macie może swoje przepisy pozwalające urozmaicić monotonię rytualnych posiłków? Ja mogę zaproponować sałatkę - całkiem smaczna, węgle i tłuszcze OK, białko takoż, a co najważniejsze - dobrze i szybko wchodzi ;)
- filet z kurczaka (macerowany w odrobinie oleju z curry, czosnkiem, imbirem i chili, następnie smażony lub pieczony),
- kapusta pekińska, pomidor, czerwona fasola, kukurydza,
- ewentualnie do smaku odrobina sera żółtego lub pleśniowego,
- łyżka oliwy do polania,
- tymianek do posypania.
Wszystko pociachać, wymieszać, polać oliwą, posypać tymiankiem, wymieszać raz jeszcze. Ze względów czaso-oszczędnościowych najlepiej zrobić od razu większą porcję. Ja robie na 2-3 dni. Póki co, w ciągu roku, jeszcze mi się nie znudziła.
Macie może swoje przepisy pozwalające urozmaicić monotonię rytualnych posiłków? Ja mogę zaproponować sałatkę - całkiem smaczna, węgle i tłuszcze OK, białko takoż, a co najważniejsze - dobrze i szybko wchodzi ;)
- filet z kurczaka (macerowany w odrobinie oleju z curry, czosnkiem, imbirem i chili, następnie smażony lub pieczony),
- kapusta pekińska, pomidor, czerwona fasola, kukurydza,
- ewentualnie do smaku odrobina sera żółtego lub pleśniowego,
- łyżka oliwy do polania,
- tymianek do posypania.
Wszystko pociachać, wymieszać, polać oliwą, posypać tymiankiem, wymieszać raz jeszcze. Ze względów czaso-oszczędnościowych najlepiej zrobić od razu większą porcję. Ja robie na 2-3 dni. Póki co, w ciągu roku, jeszcze mi się nie znudziła.
ActivLab - odżywki i suplementy dla sportowców i osób aktywnych
Krzysztof Piekarz
