ja gram w juniorach młodszych(cała runda jesienna) praktycznie cały czas miałem tremę itd. ale gdy runda jesienna się skończyła zagraliśmy sparing i jakoś od tamtego momentu nie ma mowy o tremie, wygraliśmy wysoko a ja strzeliłem jedną bramkę a teraz czekam z niecierpliwieniem na runde wiosenną:P trema przechodzi z czasem poproście trenera najlepiej o jakiś sparing i zagrajcie na swoje możliwości('
');
');
