Witam
Mam problem. Na siłownię na którą chodzę - akademicka - chodzi bardzo dużo osób. Fakt jest gorąco i trochę duszno.. ale nikt nie ma takich problemów jak ja.
Na początku jest OK. Mam dużo siły, dobrze się czuję, lecz po około 40-45 minutach treningu strasznie spada mi siła, czuje się jakby brakowało mi tlenu. Spłyca mi się oddech i czuje jakbym miał zemdleć momentami. Czasem nawet "przypomnieć sobie co jadłem na obiad".
Co mi może być ? mam 184 cm wzrostu i 92 kg wagi. Mam trochę brzuszek, ale generalnie jestem umięśniony.
Może znacie jakiegoś specjaliste do którego można się udać ? Do jakiej osoby się udać - bo rodzinny chyba nie zdiagnozuje o co chodzi...
Pozdrawiam
Mam problem. Na siłownię na którą chodzę - akademicka - chodzi bardzo dużo osób. Fakt jest gorąco i trochę duszno.. ale nikt nie ma takich problemów jak ja.
Na początku jest OK. Mam dużo siły, dobrze się czuję, lecz po około 40-45 minutach treningu strasznie spada mi siła, czuje się jakby brakowało mi tlenu. Spłyca mi się oddech i czuje jakbym miał zemdleć momentami. Czasem nawet "przypomnieć sobie co jadłem na obiad".
Co mi może być ? mam 184 cm wzrostu i 92 kg wagi. Mam trochę brzuszek, ale generalnie jestem umięśniony.
Może znacie jakiegoś specjaliste do którego można się udać ? Do jakiej osoby się udać - bo rodzinny chyba nie zdiagnozuje o co chodzi...
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz