Ta guma nie obciąza do tego stopnia włosów ze trzeba ja czyms specjalnym zmywac. Fructis jest b. dobry, ale naprawde ze zmyciem nie ma problemu inaczej jest z moja faworytka gumą z Joanny.... to cholerstwo to trzeba szczota w włosów sciągać.
zobaczysz Lion ,kupisz lepsza gume, od razu zobaczysz ze sa gumy utwardzacze i dobre kosmetyki do włosów.
A co do tego ze nie kupisz jej w drogerii... fryzjerzy maja swoje sztuczki i profesjonalne produkty, ktore nazywaja sie tak samo jak sklepowe, a dzialaja inaczej i gdybu to wszystko bylo ogolnie dostepne to fryzjerski fach wymiera, bo nie ma czym zaskakiwac.... na strzyzeniu nie zarobisz na ZUS, czynsz, opłaty itp.
To stylizacja i koloryzacja daje pieniadze, a efekt ma byc lepszy jak w domu, wiec i produkty sa naprawde lepsze, trzeba sie tylko umiec je odpowiedni stosowac. A guma z Indoli jest wydajna i naprawde na dłuuuugo starcza.
blueeyes papieros jest dla bajeru, zeby zdjecie profesjonalniej wygladalo a'la maczo................tylko maczo nie nosza takich fryzur
Dobra mam nadzieje ze pomoglem, teraz juz tylko moge zyczyc udanych fryzurek.
Pozdro dla wszystkich
