Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
13
Tydzień już minoł, kiedy ja nie dotknełem się ani razu do ciężaru.... Po tygodniu wypoczynku dzisiaj na drążku podzczas 10 powturzeń ból powrócił! nie pozwoliłem by sie nasilił , od razu przestałem się podciągać, teraz już mineło pare godzin ja dalej odczuwam te miejsce bólu (jak by trochę wyżej niż za pierwszym razem ....Czy to może być coś poważnego ? Czy mogłem sobie uszkodzić coś poprzednim razem ... co teraz cały czas się odnawia i stało się wrażliwe , na jakikolwiek wysiłek...Zaczynam się martwić , pomoże mi ktoś???
Szacuny
15
Napisanych postów
658
Wiek
53 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3576
Ja miałam bóle głowy i okazało się, że to ma zwiazek z kręgosłupem, poszłam do rodzinnego, dał skierowanie na RTG, ktore wykazało zmiany, później dostałam skierowanie do ortopedy, a ten zalecił RMI (rezonans), który jednoznacznie wykazał, że mam problemy z kregosłupem. Po 2 tygodniowej rehabilitacji ból ustąpił. Miałam również inne dolegliwości.
Ból głowy może mieć wiele przyczyn, choć w życiu nie miałam takiego własnie - ból od tyłu promieniujący na resztę, może i u Ciebie jest to związane z kregosłupem, niestety sam sobie go nie sprawdzisz :)
A odnosnie cisnienia to sprawdziłes je profesjonalnie, bo te wszystkie elektroniczne urządzenia nie sa nic warte, maja bardzo dużą tolerancję, własciwie wyniki takie sa bezwartościowe. Tak przynajmniej się zorientowałam czytając instrukcję od dość drogiego elektronicznego gadżetu. Zresztą trochę się nim bawiłam pomiarując kogo się dało w różnych odcinkach czasowych i wyniki były absurdalne.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
13
Dzięki wielkie , ale na dzień dzisiejszy mnie nic nie boli i nie mam ztym problemów puki nie zacznę się wysilać ....:([ pewno też przyjdzie mi odwiedzić Rodzinnego..]