Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
36
to juz nie pytanie do mnie..
ja wiem natomiast tyle, że gdybym powiedział trenerowi, że ide tu i tu "popróbować" (czy to VT czy WT czy jakikolwiek inny) to nie robiłby z tego żadnego problemu.. nie wiem jak jest w innych szkołach WCH/WT/VT.
nie wiem na ile szczegółowo trener zapoznawał się z innymi odmianami, bo tego nie śledzę, ale zawsze był otwarty na wymianę poglądów i nową wiedzę, jeżeli uważał ją za wartościową.
Szacuny
0
Napisanych postów
52
Wiek
58 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1014
...sam zresztą organizuje w ramach tworzonej (również głównie przez siebie) Federacji Tadycyjnych Sztuk Walki grupujacej rozne systemy tradycyjne z calej polski. ...
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
postaraj się nie przekręcać nicków dyskutantów, to coś jak przekrecanie nazwisk w rozmowie na żywo
rozumiem o co ci chodzi i dziękuję za wyjaśnienia, ale tekst który komentuję został zredagowany wyjątkowo fatalnie. pozwolę sobie zacytować kluczowy ustęp:
Założenia systemu, strategia kreowania walki i dobór technik.
Tworząc system nauczania elementów wschodnich sztuk walki przystosowany do potrzeb osób niewidomych i słabowidzących, należy przede wszystkim wyeliminować z niego techniki, których osoby z dysfunkcją wzroku nie są w stanie skutecznie wykonać – a wiec prowadzenia walki w długim dystansie – niewidomy
na pewno nie może ani kopnąć, ani uderzyć napastnika.
Nawet jeżeli powyższe by sie udało, czy jest to w stanie zrobić na tyle mocno i precyzyjnie aby go unieszkodliwiał Trafienie ciosem lub kopnieciem, które nie doprowadzi do „knock-out’u” napastnika skłoni go jedynie do dalszych agresywnych zachowań, które tym razem mogą być na tyle niebezpieczne, że może dojść do nieszczęścia… Ponadto ograniczony został trening rzutów z uwagi na wstrząs przy upadku, który może stać sie niebezpieczny dla zdrowia uczestnika.
kropka. ani słowa o "większość", "niektórzy", "podejście indywidualne" itp. są one we wcześniejszych ustępach, racja. ale w kluczowym nie ma nic! można więc odnieść wrażenie, że rzuty są w czambuł szkodliwe dla niewidomych.
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
36
sorki za przekrecenie :)
... a jezeli to jedyny fragment tekstu gdzie moglismy byc nieprecyzyjni to uwazam, ze odnieslismy spory sukces jako amatorzy w tego typu tworczosci :P
co do rzutow chodzilo o zagrozenia dla "niektorych" osob - mysle, ze mozna to wywnioskowac z koncepcji calosci.. na jednym spotkaniu z przedstawicielami odpowiednikow fundacji z zachodu mielismy nawet okazje spotkac sie z takim niewidomym judoką, który z sukcesami walczył w mistrzostwach europy niepelnosprawnych, a kiedys "zdrowych" osob. respect dla tego pana.
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
to jest jedyny, jakiego mi się chciało uczepić, z tej racji, że kilka lat temu zajmowałem się tą tematyką i smiem stwierdzić, że poznałem ją nieźle. w innyme się specjalnie nie zagłębiałem, tak więc nie popadaj w dumę...
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2008-11-02 15:15:21