Szacuny
0
Napisanych postów
125
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1094
Okiem początkujacego:
Na Grójeckiej duży nacisk kładzie sie na wyrobienie formy, wytrzymałości. Trening do lekkich nie należy, wyczerpuje nieprzygotowany organizm. Na pierwszych treningach pozdzierasz sobie naskórek z podeszw stóp(wina wykładziny) i poobijasz porządnie piszczele (worek, lekkie sparingi). Zajęcia składają sie z dwóch części: rozgrzewka( bieg bokserski lub skakanka) i sparowanie. Jeśli nie miałeś doczynienia ze sportami uderzanymi to bedziesz miał ciężko, bo nie uczą techniki od podstaw (czyli jak uderzać, kopać, walczyć w zwarciu) tylko trenujesz to już w sparingach ucząc sie na własnych błędach (albo je utrwalając). Ogólnie sekcja dla początkujących ze sportową przeszłością.
Szacuny
7
Napisanych postów
301
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3698
Nie rozglądaj się za innymi to jest najlepsza szkoła w wawie, juz po miesiacu treningów zyskałem za***isty refleks, forme no i spodnie zaczeły spadać...
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
A przy systematycznym treningu 3 razy w tygodniu...ile czasu bedzie trzeba abynm umiał sie obronic??tzn.przed jakims zwykłem ****em który bedzie chciał mnie okrasc...
Szacuny
33
Napisanych postów
3395
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21099
W Wawie sa chyba 3 szkoly thai w tym 2 Kowalczyka.
Prywał to u kazdego jest inaczej i nie dostaniesz gotowej recepty. Jesli ktos Ci pisze ze nauczysz sie bronic w np. 100 dni to znaczy ze nie ma o tym pojecia. To indywidualna sprawa ale zawsze warto cwiczyc.
Szacuny
0
Napisanych postów
125
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1094
Prywał, jak poboksujesz 3 razy w tygodniu to ci odejdzie ochota na wszelką agresję. Jak przebolejesz pierwszy miesiąc, to bedzie już chyba ok. Większość rezygnuje po pierwszych treningach, bo jest dla nich za ciężko.
Jeśli się już zdecydowałeś, to kombinuj sobie juz własny sprzęt do treningów (szczekę, suspensor, rękawice itd.) bo klubowego za wiele nie ma.