"I te zawody znów będą wyglądać jak te które wrzuciłeś rok temu. Na powórku, pod płotem bez publiczności ale wierzę że będziesz zawodowcem i dostaniesz kontrakt nawet na 700 tyś. Pozdro dla mitomana"
Na strongmanie się nie znam. Trochę w usa siedziałem. Wiem ile tam pływa kasy na sponsoring, ile na to wrzucają firmy, ile osoby prywatne. Minimalne stawki dla sportowców w bardziej popularnych sportach też są Mi znane i przekraczają one znacznie 70 koła $.
Kwota 70 tys $ dla zawodowca podana przez Tiny'go zupełnie Mnie nie dziwi i jest w 100% prawdopodobna jeżeli mówimy o rzetelnej organizacji sportowej która potrafi przyciągnąć choćby sponsorów ze średniej półki

.
Primo dla tego że
Strongman to dyscyplina marketingowo mocna, wizerunkiem zawodników można wesprzeć wiele produktów z różnych zakątków rynku. Dowalony dzik to taki męski odpowiednik seksownej blondyny, pasuje prawie do wszystkiego, a co więcej skutecznie działa na obie płcie ( a nie jak wspomniana blondi - na jedną

)
Secundo dlatego że wspomniane roczne kontrakty na pewno będą zawierały klauzule zrzeczenia się prawa do wizerunku na rzecz wspomnianej organizacji i nakładające obowiązek udziału zawodnika we wskazanych projektach reklamowo-marketingowcyh.
Tertio dlatego że roczny kontrakt bez obowiązkowej klauzuli jego odnowy jest najmniej ryzykowną finansowo dla zatrudniającego formą zatrudnienia w szeroko pojętym sporcie.
Pzdr,