Witam wszystkich! Nie denerwujcie się, że Wam zadaję głupie pytania bo jestem laikiem i samemu ciężko mi coś wymyślić ;)
Mam dziwny problem. Otóż moja klatka (jak również np plecy) kiedy jest mi zimno (coś w rodzaju "gęsiej skórki") wyglądają całkiem nieźle, tj wydają się być dobrze zarysowane mięśnie. Natomiast w normalnych warunkach skóra jest mniej "naciągnięta" i opinająca ciało. Czy jest to wina za dużej ilości tłuszczu? Jak można temu zaradzić?
Mam dziwny problem. Otóż moja klatka (jak również np plecy) kiedy jest mi zimno (coś w rodzaju "gęsiej skórki") wyglądają całkiem nieźle, tj wydają się być dobrze zarysowane mięśnie. Natomiast w normalnych warunkach skóra jest mniej "naciągnięta" i opinająca ciało. Czy jest to wina za dużej ilości tłuszczu? Jak można temu zaradzić?
Krzysztof Piekarz
