Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14
A wieć tak miałem wypadek na motorze byłem u lekarz i stwierdził u mnie skręcenie i naderwanie w obrębie (strzałkowego)(piszczelowego) więzadła pobocznego czy ktoś co takiego miał ja za 2 tyg chce zagrać mecz oczywiście w stabilizatorze proszę ę o wypowiedzi jak i ile to sie leczy......ja mogę zginać kolano do końca i prostować ale nie raz kuje ale biegać nawet mogę.....nieraz boli ale lekko
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6
Witam ;) mam takie pytanie... ile ok potrzeba czasu by wrocic do normalnych treningow po naderwaniu przyczepu wiezadla pobocznego oraz zmiazdzeniu lakotki pourazowo?
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14
ale ten mecz jest za 2 tyg. a ja za 10 dni kończę rehabilitacje więc w ortezie inaczej w stabilizatorze zapytam lekarza czy mogę grać..... wy myślicie że jednak nie powinienem grać
Szacuny
19
Napisanych postów
16971
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
87966
Raczej nie powinieneś ryzykować zdrowia dla jednego meczu. Ale jeżeli jesteś pod opieką lekarza, to oczywiście jego opinia powinna być dla Ciebie rozstrzygająca.
Szacuny
20
Napisanych postów
6037
Wiek
41 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
46147
Chodzi o wiezadło poboczne piszczelowe i strzałkowe, obe te wiezadła ustalaja pozycje rzepki przy nodze prostej w kolanie. jak jest nioga zgieta to one daja mozliwosc obracania goleni. I teraz nie pamietam ktore z tych dwoch przyczepia sie do łąkotki jeszcze, wiec sprawa jest bardziej powazna...
Teoretycznie nic sie nie powinno stac po mega dobrej rozgrzewce i odpowiednim zabezpieczeniu kolana, ale wiesz ...
Kolana sa tylko dwa...
Zmieniony przez - kasteta w dniu 2007-11-07 21:52:02
Bardzo mały człowiek, może rzucać bardzo duży cień...