zrób jak mówi Kask. Co do kreatyny, jeśli zaczynasz ćwiczyć siłowo to samo osiągniesz bez nie, więc nie ma co płacić. Przyda Ci się ona jak będziesz miał stagnację. Gainer kupuje się jeśli masz braki w diecie. Jest to mieszanka węglowodanów z białkami. Żadnego carbo do tego już nie potrzebujesz.
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Ja np w ogóle zrezygnowałem z wypasionych stacków. Uważam, że drogie suple są fajnym dodatkiem dla kogoś, kto koncentruje się na siłowni, trzyma idealną dietę itp. Jeżeli nie to jest Twoim celem, to na prawdę szkoda pieniędzy. Po pewnym czasie pucha