Mam pytanie czy ktos wie jak wyglada poszerzanie malzowin nosowych? Czy mozna to wykonac w ramach zabiegu ambulatoryjnego jakbym poszedl prywatnie do laryngologa? Jak to wyglada (czy jest to bolesne? ile trwa? Oraz po jakim czasie mozna powrocic do sportu? Czy faktycznie bedzie mi sie latwiej oddychalo?
Mialem zlamany nos i operowana przegrode, pech chcial, ze dostalem w nos i ponowil sie problem, bylem u laryngologa, czy mozna by wyciac ta przegrode i on stwierdzil ze to nie taka prosta sprawa, ze nic by z tym nie robil, bo on sie nameczy, a ja za kilka dni znowu rozwale, jak trenuje boks. Powiedzial ze chrzastki by juz nie ruszal bo mam troche wycieta, zapisal mi "Buderhin" krople sterydowe chyba to sa i za miesiac mam isc jak nie pomoze to poszerzy mi malzowiny. Czy warto to robic i bedzie cos lepiej? Czy niesie to za soba jakies komplikacje?
Czyli w zasadzie wszystko co musze wiedziec na ten temat. Pozdrawiam i dziekuje za pomoc.
Mialem zlamany nos i operowana przegrode, pech chcial, ze dostalem w nos i ponowil sie problem, bylem u laryngologa, czy mozna by wyciac ta przegrode i on stwierdzil ze to nie taka prosta sprawa, ze nic by z tym nie robil, bo on sie nameczy, a ja za kilka dni znowu rozwale, jak trenuje boks. Powiedzial ze chrzastki by juz nie ruszal bo mam troche wycieta, zapisal mi "Buderhin" krople sterydowe chyba to sa i za miesiac mam isc jak nie pomoze to poszerzy mi malzowiny. Czy warto to robic i bedzie cos lepiej? Czy niesie to za soba jakies komplikacje?
Czyli w zasadzie wszystko co musze wiedziec na ten temat. Pozdrawiam i dziekuje za pomoc.
Krzysztof Piekarz