Szacuny
0
Napisanych postów
1513
Wiek
39 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
8457
sprezentuj jej ladny stroj do cwiczen-jakies fajne spodnie dresowe i fikusny top, zabierz ja na dlugi spacer albo wycieczke rowerowa, zacznij malymi kroczkami. spraw, by ruch kojarzyl jej sie z przyjemnoscia. zaproponuj zajecia w grupie-aerobic, TBC, pilates albo basen. wez ja na silownie i pokaz, jak pracuja miesnie, powiedz o efektach, ktore nadejda... roznorodnosc to podstawa! mnie np. moj chlopak zarazil wspinaczka narazie na sciance :) Powodzenia
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
75
moze nabierze chęci jak jej pokażesz np zdjęcia fitnesek i powiesz ze tez moze miec takie piekne i jedrne ciałko .
Ja tez jeszcze cztery lata temu nie myslałam ze kiedy kolwiek będe chodzic na siłownie ale jak zaczełam to pokołałam ten sport.
A zaczeło sie od mojego faceta on mnie tym zaraził i dzis mam na tym punkcie jobla . Cwicze trzy razy w tyg . A nie daj bog ze np cos mi wypadnie i nie moge isc na trening to serio mam potem okropne wyrzuty sumienia ale potrafie nadrobic wszystko w jeden dzien.
Napewno by sie zmotywowałą jak by zobaczyłą efekty.