Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
1
Napisanych postów
47
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
706
koko1989 - kamien nazebny nie ma nic wspolnego z kamieniami nerkowymi
Kamien nazebny powstaje po dluzszym okresie (nawet po kilkunastu godzinach !!!) nie usuwania plytki nazebnej - czyli prosto piszac osadow "przylepionych" do zebow skaladjacych sie z resztek pokarmu skolonizowanych przez kilka rodzin bakterii. W przeciwienstwie do plytki nazebnej kamien jest twardy i praktycznie nie da sie go usnac za pomoca zwyklej szczoteczki, dlatego konieczna jest wizyta u stomtologa i przeprowadzenie scalingu.
Kamienie nerkowe zbudowane sa natomiast z wapnia, szczawianow fosforanu, kwasu moczowego. Etiologia ich powstawania zwiazana jest z nieodpowiednia dieta jak picie wody gazowanej, zbyt duza ilosc czerwonego miesa itd itd.
Pamietaj, ze w pierwszym okresie kamienie nerkowe nie powoduja objawow, dopiero pozniej robi sie coraz gorzej kiedy kamienie zmieniaja polozenie wedrujac z nerki poprzez moczowod do pecherza moczowego. Moga blokowac moczowod - charakterystyczne bole podczas oddawania moczu, lub nawet powaznie ranic moczowod/pecherz moczowy. Dlatego nalezy skonsultowac sie jak najszybciej z lekarzem. Nie ma czego sie bac - operacja to daleka alternatywa dla zaawansowanych przypadkow. Obecnie jest duzo innych metod znikomo lub nieinwazyjnych jak np. rozbijanie kamieni ultradzwiekami.
Szacuny
5
Napisanych postów
1476
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
10822
no masz racje ja generalnie czuje cos takiego ze jak nie wypije ze 2-3litry czystej wody dziennie to jest jakoś żle takie mam uczucie ze czuje te nerki... tak samo jak wykonuje przez dłuzszy czas jakie czynnosci w ktorym jest duzo trzęsienia nigdy nie lubilem pic wody lubiałem soki i niestety bardzo pomaranczowe....... generalnie to genetyka tutaj pewnie duzą role gra moj wuja brat mojej mamy ma to samo , a ja nigdy nie poymslalem ze mnie to moze spotkac przez co styl mojego zycia był zupełnie inny nie jadłem śniadań nie piłem wody lunilem jesc duzo czekolady...i nawet tego wodą nie popijałem ehh ale kto mógł wiedziec