Witam!
Niedługo mam zamiar zabrac sie za siebie, szykuję już powolutko jakis sprzet do cwiczen i staram sie ulozyc diete, jednak mam problem. Mam 185cm wzrostu, 18 lat i zaledwie 61kg masy. Wszystko co zjem, (a przyznam sie ze jem raczej co popadnie i duzo dziennie) wydalam w toalecie w formie biegunki. Mam ją praktycznie cały czas. Węgiel pomaga ale na kolejny dzień znowu biegunka... ciągnie sie to za mną kilka lat juz. Wiecie moze czy to przez to że jem co popadnie i jak popadnie? Jaka moze byc przyczyna?
Niedługo mam zamiar zabrac sie za siebie, szykuję już powolutko jakis sprzet do cwiczen i staram sie ulozyc diete, jednak mam problem. Mam 185cm wzrostu, 18 lat i zaledwie 61kg masy. Wszystko co zjem, (a przyznam sie ze jem raczej co popadnie i duzo dziennie) wydalam w toalecie w formie biegunki. Mam ją praktycznie cały czas. Węgiel pomaga ale na kolejny dzień znowu biegunka... ciągnie sie to za mną kilka lat juz. Wiecie moze czy to przez to że jem co popadnie i jak popadnie? Jaka moze byc przyczyna?
Krzysztof Piekarz