Szacuny
4
Napisanych postów
171
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
56515
te plytka jest zakladana na 3 miesiace po tym czasie wyjma ci je wiec nie bedzie problemu. warto to zrobic ze wzgledu na to ze jak zejdzie opuchlizna moze byc widoczne zapadniecie na twarzy, pozatym mozliwe sa w przyszlosci bole kosci i zapychajace sie zatoki. ja radze ci to zrobic. jak chcesz cos jescze wiedziec to pisz
Szacuny
4
Napisanych postów
171
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
56515
to nie az taka tragedia ;] zdarzaja sie gorsze rzeczy na ktore nie da sie nic poradzic, a tu akurat wszystko wraca do normy jak sie pozrastaja kosci. z tego co zauwazylem to na oddzialach chirurgii szczekowej najpopularniejsze jest wlasnie złamanie kosci jarzmowej.
Szacuny
0
Napisanych postów
38
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3400
No wlasnie do srody mam podjac decyzje czy poddaje sie zabiegowi czy nie bo mam jechac na kontrole. W tej chwili czekam az opuchlizna mi troche zejdzie bo cala lewa strone mam strasznie opuchnieta w szczegolnaosci policzek.
Faz1 skad wiesz ze na mniej wiencej 3 miechy, bo ktos mi mowil ze do konca zycia ale to nie zbyt kompetetne zrodlo? i czy bd mial duza blizne po tym zabiegu, czy gdy bd mial te plytke to traningi/sparingi/zawody odpadaja czy da sie to pogodzic?
Szacuny
4
Napisanych postów
171
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
56515
wiem bo sam mialem takie zlamanie. plytki mozna wyjac ale nie trzeba. wiadomo, ze lepiej wyjmowac;]. Co do blizn ciezko okreslic bo to zalezy ile potrzeba zrobic naciec. ja mialem 3, ale to bylo dosyc konkretne zlamanie i zostala mi blizna kolo oka, ale tragedii nie ma, mi to nie przeszkadza. Moze byc tak ze u ciebie wystarczy naciac pod okiem. wtedy nie zostatnie najmniejszy slad nawet. jesli chodzi o treningi przez 6 tyg odpada wogole jakikolwiek wysilek. ja jak zaczynalem po ok 5 tyg cwiczyc to przy mc np czulem ze rwie jescze kosc przy tym zlamaniu i uzywalem tylko malych ciezarow . po tych 6 tyg mozesz wrocic do treningow, ale musisz uwazac na uderzenia w miejsce tego zlamania bo latwo rozwalic o te sruby.
edit: ale wlasciwie to byl dal sobie spokoj na te 3 miesiace z treningami, bo po takim czasie jest wlasnie 100% pewnosc, ze kosc jest zrosnieta i wlasnie dlatego wtedy sie wyjmuje te wzmocnienia
Szacuny
4
Napisanych postów
171
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
56515
nie ma sprawy. co do operacji radze ci ja zrobic bo do srody napewno opuchlizna nie zejdzie na tyle zebys mogl to rozsadnie ocenic(po zejsciu moze sie okazac, ze asymetria jest calkiem spora) a nalezy to zrobic jak najszybciej.