Biegam dystanse 10,5,3 (chociaż ostatnio 10 sobie odpuściłem przez ten problem) Rozgrzewki 10 minutowe są.
1. Otóż po jakimś 3-4 kilometrze zaczyna mnie boleć prawy bark... domyślam się, że jest to niedotlenienie albo nadmiar tlenu. Czy przed biegiem łyknąć jakieś witaminki ?? Może kupić tlen w sprayu ?? Proszę o pomoc.
2. W związku z tym, że te 3 km biegam o poranku w parku (reszta w lesie) wkurzają mnie głupi właściciele jeszcze głupszych psów. Każdego dnia ze 4 psy mnie ścigaja, pałętają się między nogami... raz zaliczyłem wywrotkę przez te szmaty. Istnieje może jakiś środek do smarowania nóg aby te szkodniki nawet do mnie nie podbiegły??.
Ahhh zapomniałem dodać, że ten 1 problem pojawił się w tym roku. W tamtym zasuwałem aż się kurzyło i nic mi nie dolegało (prócz pechowego stawu, ale to inna historia :D )
Zmieniony przez - audiofil w dniu 2007-03-31 14:21:55
1. Otóż po jakimś 3-4 kilometrze zaczyna mnie boleć prawy bark... domyślam się, że jest to niedotlenienie albo nadmiar tlenu. Czy przed biegiem łyknąć jakieś witaminki ?? Może kupić tlen w sprayu ?? Proszę o pomoc.
2. W związku z tym, że te 3 km biegam o poranku w parku (reszta w lesie) wkurzają mnie głupi właściciele jeszcze głupszych psów. Każdego dnia ze 4 psy mnie ścigaja, pałętają się między nogami... raz zaliczyłem wywrotkę przez te szmaty. Istnieje może jakiś środek do smarowania nóg aby te szkodniki nawet do mnie nie podbiegły??.
Ahhh zapomniałem dodać, że ten 1 problem pojawił się w tym roku. W tamtym zasuwałem aż się kurzyło i nic mi nie dolegało (prócz pechowego stawu, ale to inna historia :D )
Zmieniony przez - audiofil w dniu 2007-03-31 14:21:55
Krzysztof Piekarz


