Tak, moja
Dziewczyny jak dziewczyny (nie znam zadnej, ktora zaczalby sie rozciagac tak konkretnie w moim wieku, a doszlaby do takich rezultatow - mialam ok 17, 18 lat kiedy zaczelam regularnie cwiczyc), u mnie to kwestia troche sklonnosci genetycznych i budowy - mam plytkie panewki biodrowe.
Bo jesli chodzi o rozciaganie bierne, to spokojnie robie nadszpagaty, przy aktywnym i dynamicznym to oczywiscie troche mniej.
Natomiast autor watku nie musi sie tym sugerowac - w staniu na rekach wcale nie musi robic pelnego szpagatu, takie prostego na 180*, zreszta wiele osob nie robi takiego idealnego (oprocz cyrkowcow chyba

), nawet akrobaci sportowi, bo to nie jest koniecznie. Liczy sie bardziej jakies tam rozciagniecie (bo w przypadku stania na rekach to nie zawsze bedzie taka prosta linia, bo nogi musza byc w jednej plaszczyznie - w szpagacie na ziemi czesto jak sie siedzi na podlodze to stopy sa troche z przodu, w staniu nie moze tak za bardzo byc, bo trudniej o ustawienie srodka ciekosci) czystosc ruchu no i oczywiscie utrzymanie sie na tych rekach.