Z początku byłem przeciwny ograniczeniom, bo niektórzy czytają forum nie będąc zalogowanymi i wtedy LPM im się nie nabija, ale powoli zaczyna być denerwujące, że niektórzy użytkownicy zakładają kilka takich samych tematów co powoduje zaśmiecenie forum, nie używają wyszukiwarki itp. Przed chwilą np. jakiś koleś pyta o coś, dałem mu link do wyszukiwarki z odpowiedzią na pytanie,a ten zakładu kolejny prawie taki sam temat, masakra. Pamiętam, gdy pierwszy raz byłem na
sfd, z 3-4 lata temu nie było tyle de.bilnych pytań, albo ja to inaczej postrzegałem.
Dobry był pomysł, który ktoś przedstawił wcześniej czyli powiedzmy do 500 lub lepiej 1000 LA, można było pisać tylko w dziale dla 'zupełnie zielonych', lub zrobić z suplementacji dwa działy, jeden z pytaniami od zaczynających a drugi dla osób znających się w temacie.