Hidehiko Yoshida kontra Kazuyuki Fujita!
Wysłany przez osk 08-05-2006 12:52:43
DSE oficjalnie ogłosiło, że w drugiej rundzie zmierzą się ze sobą Hidehiko Yoshida i Kazuyuki Fujita. Ich konfrontacja już pierwszego lipca.
Poobijani i zmęczeni japońscy zawodnicy pojawili się wczoraj na konferencji prasowej podczas której DSE oficjalnie potwierdziło plotki o konfrontacji zawodników z Kraju Kwitnącej Wiśni podczas drugiej rundy turnieju wszechwag.
- Zmierzę się z każdym zawodnikiem, którego wybiorą moi menadżerowie - powiedział Yoshida.
Pojedynek ten ma być gwarancją dla DSE, że w turnieju finałowym 10 września wystąpi choć jeden zawodnik z Japonii.
Nobuhiko Takada, dyrektor sportowy Pride, przyznał jednak, że on sam wolałby doprowadzić w drugiej rundzie do konfrontacji Mirko "CroCopa" Filipovica z Yoshidą, i rewanżowej walki Fedora Emelianenki z Fujitą.
Takada ma z Chorwatem stare rachunki do wyrównania. W 2001 roku jego starcie z „CroCopem" uznano za remisowe. Mirko pokonał już w swojej karierze 13 Japończyków. Nie odniósł żadnej porażki z rąk zawodnika z tego kraju. Podobnie rzecz się ma z Fedorem, który rozprawia się z zawodnikami z Kraju Kwitnącej Wiśni na zawołanie. Oficjalnie ma jednak na koncie przegraną z… Tsuyoshi Kohsaką. Tylko dlatego, że Fedor miał rozcięty łuk brwiowy. Kohsaka został w piątek wyeliminowany przez Marka Hunta.
Wysłany przez osk 08-05-2006 12:52:43
DSE oficjalnie ogłosiło, że w drugiej rundzie zmierzą się ze sobą Hidehiko Yoshida i Kazuyuki Fujita. Ich konfrontacja już pierwszego lipca.
Poobijani i zmęczeni japońscy zawodnicy pojawili się wczoraj na konferencji prasowej podczas której DSE oficjalnie potwierdziło plotki o konfrontacji zawodników z Kraju Kwitnącej Wiśni podczas drugiej rundy turnieju wszechwag.
- Zmierzę się z każdym zawodnikiem, którego wybiorą moi menadżerowie - powiedział Yoshida.
Pojedynek ten ma być gwarancją dla DSE, że w turnieju finałowym 10 września wystąpi choć jeden zawodnik z Japonii.
Nobuhiko Takada, dyrektor sportowy Pride, przyznał jednak, że on sam wolałby doprowadzić w drugiej rundzie do konfrontacji Mirko "CroCopa" Filipovica z Yoshidą, i rewanżowej walki Fedora Emelianenki z Fujitą.
Takada ma z Chorwatem stare rachunki do wyrównania. W 2001 roku jego starcie z „CroCopem" uznano za remisowe. Mirko pokonał już w swojej karierze 13 Japończyków. Nie odniósł żadnej porażki z rąk zawodnika z tego kraju. Podobnie rzecz się ma z Fedorem, który rozprawia się z zawodnikami z Kraju Kwitnącej Wiśni na zawołanie. Oficjalnie ma jednak na koncie przegraną z… Tsuyoshi Kohsaką. Tylko dlatego, że Fedor miał rozcięty łuk brwiowy. Kohsaka został w piątek wyeliminowany przez Marka Hunta.
^^^
Krzysztof Piekarz
) mnie juz rozwalił wystarczająco. Pytanie to zadałem, bo chciałem mieć znowu trochę rozrywki! Nie pierwszy i nie ostatni raz staram się coś przetłumaczyć przemądrzałemu dzieciakowi... inni w takich przypadkach banują, bo ktoś kto czyta niektore rzeczy w tym temacie mógłby zostać wprowadzony w błąd przez Ciebie.
- to nie jest oficjalnie 1. para. Jest szansa ze sie zmieni.
Jak napiszesz, ze Yamamoto byl slabiutki - OK, ze Minowa to nie ta waga - OK, ale nazywajac miernotami wszystkich Japonczykow ostro przegiales.