Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
129
Ekspertów i znawców w dziale tu wielu, wiec i pomoc sie znajdzie. Sytuacja wiec wyglada nastepujaco. Gdzies tu na SFD pojawił sie trening na szóstke weidera, ponoc zarabisty tren, wiec poleciłem go mojej. Moja jak to moja przyjeła z radoscia ów prezent i zaczeła go robic. Minął 30 dzien, praktycznie zadnych efektów poza stwardnieniem miesni brzucha ;>. I co? Własnie, zaczeły sie płacze i jeki, no ale coz... co zrobic? Czytałem duzo, zbiory linkow, spalacze i inne takie, ale szczerze mowiac nic odnosnie takiej sytuacji nie znalazłem, chodzi mi głównie o spalenie brzucha, bo o to marudzi moja luba. Wymiary ma wprost idealne, sylwetke tez, waga 47 kg na 165 cm, tylko kompleks brzucha... W tym rzecz cała, chciałem pomoc, jednak na mnie wieszane sa psy :P Co kupic? Jakis spalacz, ale jaki, wielka pomoc błagam, załozyła ze skonczy ten program na szóstke Weidera, ale co dalej... Dieta, no tak, mowie jej zeby nie jadła tłustych rzeczy, jednak obiady mamusi czasami na to nie pozwalaja :P Pliis help, a co do ekspertów ktorzy zapodaja zbiory linków :P to naprawde sie naszukałem i to sporo i podobnej sytuacji znalezc nie mogłem.
Szacuny
125
Napisanych postów
6135
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
30354
Przy tej wadze naprawdę trudno proponować restrykcyjną dietę. A6W może pomóc, jeśli robi się ją po wejściu w fat burning zone, czyli po min. 20minutach typowych aerobów. Do tego pas neoprenowy i rozgrzewacz:
https://www.sfd.pl/temat73817/ nie jest to cud, ale daje ok. 10% zysku (link na ten temat dawno mi wsiąkł, Tykoos )
No i mam nadzieję, że panna nie bierze piguły, bo jeśli tak, to nie ma co się katować
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..."
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
129
Nie bierze, myslalem bardziej ze masz na mysli jakies suplementy, nie wiem czego po specjalistach sie spodziewac ;P Rozumiem ze te specyfiki sa w aptece wszystkie? :P
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
30
dlaczego przy pigulach nie warto "sie katowac" ?
mam wszczepiony implant antykoncepcyjny na 2 lata, czy to znaczy ze przez dwa lata nie pozbede sie tluszczyku?
Szacuny
125
Napisanych postów
6135
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
30354
"dlaczego przy pigulach nie warto "sie katowac" ? "
Jeśli tłuszcz zostaje w miejscach 'strategicznych' mimo zredukowanej wagi, może wskazywać to na problem hormonalny. Nawet ogólnie bardzo szczupłe dziewczyny dzięki pigułce mogą mieć znaczny cellulit. Oczywiście istotny jest dobór preparatu, co raczej robi się metodą prób i błędów. Z implantem tak dobrze nie ma .
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..."
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
30
dziekuje za odpowiedz, teraz rozumiem ze "nie warto sie katowac" pisales pod adresem osob, ktorym pomimo diety i cwiczen tluszcz nie schodzi, a juz sie wystraszylam
mi jednak schodzi, powolutku ale schodzi! no i juz nie jestem taka "mientka"! ale sporo wysilku w to wkladam
przy okazji dziekuje za wszystkie madre rady,ktorymi forum jest naszpikowane! dzieki wam duzo sie nauczylam, zaczelam wiecej jesc i waga ruszyla w dol a ja czuje sie znacznie lepiej!
DZIEKI