Szukałam odpowiedzi na moje pytanie ale nic nie znalazłam. Może przedstawie mój problem (natury złożonej). Od kilku dni jestem na etapie redukcji tkanki tłuszczowej i łykam Fat Burnera, wszystko byłoby dobrze gdyby nie jedno z moich "kobiecych błogosławieństw". Mam bardzo bolesne miesiączki, zwykle zażywam przeciwbólówki (dwie bo jedna oczywiscie nie wystarczy), zdarza się że mama musi aplikować mi zastrzyki. I tutaj nasuwa się pytanie. Czy podczas faszerowania się tabletkami mogę bezpiecznie brać spalacz? Czy taka ilość środku przeciwbólowego nie zmniejsza działania spalacza?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź
Krzysztof Piekarz