temat sie odswiezyl i ja tez cos dorzuce w zwiazku z tym po kilku tygodniach uzytkowania. Po pierwsze program jest naprawde okej i duzo wygodniej korzysta sie z niego niz z excelowskiego dziennika posilkow. Przede wszystkim zbiera punkty za interface, ww strawne i nie trawione, oraz podzial tluszczy. To wazne informacje szczegolnie dla osob na dietach niskoweglowodanowych. Ale...
Nie wyrzuca nigdzie sumy blonnika z danego dnia - prosta sprawa jak budowa cepa a przydatna.
Nie ma mozliwosci przekopiowywania menu z jednego dnia na nastepny.
Nie ma mozliwosc korygowania gramatury, tylko trzeba wywalic dany produkt i wprowadzic od nowa, co zdarza sie czesto (zjadles na obiad 10-20g wiecej mniej produkty niz planowales.
Jesli wprowadzi sie jakis produkt nie wypelniajac dokladnie skladnikow, program nie informuje o bledzie tylko zawiesza sie w momencie kiedy chcesz wprowadzic ten produkt do posilku.
No i powtorze o tych nieszczesnych alkoholach....
To by bylo na tyle, prosze o informacje jesli pojawi sie wersja poprawiona, chetnie doplace za upgrade
