p.k.u.
...
nie nazwałbym go zdecydowanym faworytem(chyba ze miałbym brać pod uwagę tylko to forum)aczkolwiek jednym z faworytów jest
"dobry nożyk na ulice i żaden mięśniak ani karateka Ci nie podskoczy..."
...
Z tą "bajeczną techniką" Bonjasky'ego to ktoś niezły dowcip sypnął
Bajeczną technikę to ma Aerts, miał Hoost. O Sefo można prędzej coś takiego powiedzieć. Ja podtrzymuję swoją opinię, że Bonjasky jest praktycznie bez szans. Wygląda na to, że wreszcie przyszedł czas na prawdziwy test jego umiejętności (bo na razie takiego nie było!) i według mnie on z niego nie wyjdzie zwycięsko.
Bajeczną technikę to ma Aerts, miał Hoost. O Sefo można prędzej coś takiego powiedzieć. Ja podtrzymuję swoją opinię, że Bonjasky jest praktycznie bez szans. Wygląda na to, że wreszcie przyszedł czas na prawdziwy test jego umiejętności (bo na razie takiego nie było!) i według mnie on z niego nie wyjdzie zwycięsko....
a pokonanie Ignashova w ostatniej walce to nie był test dla jego umiejętności???Zresztą on już raz pokonał choćby samego Hoosta
"dobry nożyk na ulice i żaden mięśniak ani karateka Ci nie podskoczy..."
...
Ignashow to już nie jest ten sam zawodnik, co kiedyś, gdy świetnie się zapowiadał. A co do walki z Hoostem to moim zdaniem nieszczególnie się popisał. Nie jestem przekonany wciąż jaki powinien być prawidłowy werdykt, ale niezależnie od tego należy sobie jasno powiedzieć, że Hoost także od pewnego czasu nie był w formie. W 2002 i tak nie powinien był wygrać, do tego miał niesamowitego farta! W 2003 nie startował, a w 2004 praktycznie też. W walce z Bonjaskym nie walczył zbyt dobrze. Dlatego czekam na prawdziwy test dla Remy'ego. A takim byłaby walka ze zdrowym Aertsem, z JLB, ze zmotywowanym Sefo.
...
"Schilt jest ulepszoną wersją Bonjaskiego"--> nie sądze.
Inne warunki,inny styl walki.
Bonjasky jest dobry,ale w tym roku nie wygra.chyba że decyzją sedziów.
Gdyby Ray Sefo był o 10cm wyższy to tak naprawde z tej stawki mógł by mu zagrozić Jerome,po reszcie by przejechał jak czołg.
Zresztą tak zrobi LeBanner,bo nie widze przeciwnika dla niego z tej stawki,jest dobra ale Jerome jest w za***istej formie.
Jak macie jakieś filmiki z przygotowań zawodników do zawodów to wklejajcie linki
Inne warunki,inny styl walki.
Bonjasky jest dobry,ale w tym roku nie wygra.chyba że decyzją sedziów.
Gdyby Ray Sefo był o 10cm wyższy to tak naprawde z tej stawki mógł by mu zagrozić Jerome,po reszcie by przejechał jak czołg.
Zresztą tak zrobi LeBanner,bo nie widze przeciwnika dla niego z tej stawki,jest dobra ale Jerome jest w za***istej formie.
Jak macie jakieś filmiki z przygotowań zawodników do zawodów to wklejajcie linki

...
Właśnie mnie sie wydaje, że Schilt walczy troszkę podobnie jak Bonjasky, też jest taki zwinny, używa wysokich kopnięć i właśnie zwróciłeś uwagę na warunki które Schilt ma rewelacyjne, ma lepszy zasięg, uderza o wiele mocniej.
Co do Sefo to sie zgadzam. Niestety pewnie znowu ktoś go wypunktuje i chyba stanie sie to już w pierwszej walce z Schiltem
. Może nawet Sefo przez nokaut przegra.
Co do Sefo to sie zgadzam. Niestety pewnie znowu ktoś go wypunktuje i chyba stanie sie to już w pierwszej walce z Schiltem
. Może nawet Sefo przez nokaut przegra.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Pulsar Cup 2005!!(Poznań)
Następny temat



