
Naturalna synteza witaminy D wymaga codziennej ekspozycji skóry na promienie UVB, bez filtrów, w godzinach południowych. Tymczasem większość osób pracuje w zamknięciu i rzadko wystawia ciało na słońce. Dodatkowo kremy z filtrem, ubrania zakrywające skórę i zanieczyszczenie powietrza znacznie ograniczają wytwarzanie witaminy D. Od października do marca w Europie środkowej kąt padania promieni jest zbyt niski, by synteza w skórze zachodziła efektywnie – nawet przy słonecznej pogodzie.
Jak sprawdzić, czy masz niedobór?
Najlepszą metodą oceny poziomu witaminy D jest badanie stężenia 25(OH)D w surowicy krwi. Wynik poniżej 20 ng/ml oznacza niedobór, a wartości poniżej 10 ng/ml – poważny deficyt. Optymalny zakres to 30–50 ng/ml. Badanie jest dostępne bez skierowania, nie wymaga przygotowania i warto je wykonywać raz lub dwa razy w roku. Szczególnie zalecane jest osobom starszym, kobietom w ciąży, osobom z otyłością i wszystkim, którzy przez długi czas nie mają kontaktu ze słońcem.
Tabela – objawy i grupy ryzyka
| Objawy niedoboru |
Grupy ryzyka |
| Osłabienie, senność |
Osoby starsze |
| Częste infekcje |
Mieszkańcy krajów o niskim nasłonecznieniu |
| Bóle mięśni i stawów |
Osoby z ciemną karnacją |
| Pogorszony nastrój, stany depresyjne |
Pracownicy biurowi |
| Zmniejszona gęstość kości |
Kobiety w ciąży |
| Spadek odporności i siły mięśniowej |
Osoby z otyłością i zaburzeniami wchłaniania |
Jak skutecznie uzupełnić witaminę D?
Najlepsze źródła to słońce, dieta i suplementy. Jednak nawet dobra dieta zwykle nie pokrywa zapotrzebowania – ryby, jajka i tłuszcze dostarczają często zbyt małych ilości witaminy D. Latem warto korzystać z bezpiecznej ekspozycji słonecznej, ale zimą suplementacja jest konieczna. Najlepiej przyswajalna forma to witamina D3 (cholekalcyferol), szczególnie w kapsułkach z tłuszczem lub kroplach. Zalecane dawki dla dorosłych to 1000–2000 IU dziennie, a w razie niedoboru – zgodnie z zaleceniem lekarza.