dokładnie, popieram Shadowssun'a.
czy bez sparingów mozna sie 'nauczyc' mt? troche trudne pytanie...mysle ze slowo 'nauczyc' jest tutaj dosc nieodpowiednie...zadna sztuka walki to nie wierszyk - nie 'nauczysz' sie tego..mozesz całe zycie sie szkolić,szlifowac technike, starac sie byc lepszym - a efekty zalezą od zaangazowania,umiejetnosci/predyspozycji, trenera itp itd. Takze...odpowiadając na pytanie - tak, bez sparingów mozna 'poznac' mt i jako tako nauczyc sie bić - ale niestety, to wlasnie na sparignach wszystko 'wyłazi' - i dopiero tam widzisz jak sie zachowuje twój organizm podczas stresu lub po kilku prostych, które dostaniesz
Oprócz techniki? To zalezy od sekcji...ale dobrze, gdy uwaznie pracuje sie takze nad koordynacją,timingiem,siła ciosu,szybkoscią itp..
czy bez sparingów mozna sie 'nauczyc' mt? troche trudne pytanie...mysle ze slowo 'nauczyc' jest tutaj dosc nieodpowiednie...zadna sztuka walki to nie wierszyk - nie 'nauczysz' sie tego..mozesz całe zycie sie szkolić,szlifowac technike, starac sie byc lepszym - a efekty zalezą od zaangazowania,umiejetnosci/predyspozycji, trenera itp itd. Takze...odpowiadając na pytanie - tak, bez sparingów mozna 'poznac' mt i jako tako nauczyc sie bić - ale niestety, to wlasnie na sparignach wszystko 'wyłazi' - i dopiero tam widzisz jak sie zachowuje twój organizm podczas stresu lub po kilku prostych, które dostaniesz
Oprócz techniki? To zalezy od sekcji...ale dobrze, gdy uwaznie pracuje sie takze nad koordynacją,timingiem,siła ciosu,szybkoscią itp..