Wlasnie wrocilem z zakupow sa u nas rozne podroby matkowych perfum taka sama buteleczka tylko inne nazwy%))))))) no wlasnie te nazwy hehe kupilem jakjes Kenzo za 18 zl pisze KImono
i Chaneell allure pisze alumer
ale kosztuje 10 zl stezemie ma 80% i powiem wam ze trzymaja one dosyc dlugo nie tyle co w sklepie oryginaly . sam mam juz kilka oryginaloow aktualnie uzywam albo adidasa albo hugo ale te co kupilem tez fajne a nie kosztuje 300 zl tylko 15-20 co sadzicie ??
Czy u was sa podobne
jak tak to piszcie posmieje sie
Do byka nie podchodź od przodu do konia nie podchodź od tyłu a do idioty nie podchodź wogóle...
Krzysztof Piekarz
są na ogół o wieleeee tańsze , nawet ich cena jest pięciokrotnie mniejsza od oryginału
ale w sumie nie ma aż tak wielkiej różnicy pomiędzy podróbą a oryginałem , perfumy długo się trzymają i nuta zapachowa jest prawie identyczna no i nie trzeba płacić za markę
pozdr.
inne to fire hit, hugo boss to rosso, jak sobie przypomne to jeszcze wpisze 
