Samemu się nie ucz, bo wyrobisz sobie złe nawyki, złe ruchy itd. Polecam treningi... A jeśli nie ma żadnego klubu w pobliżu Ciebie, to poproś kogoś, kto ćwiczył, jakiegoś kumpla albo coś 

Zawsze miej przy sobie tyle forsy, żebyś mógł zadzwonić z automatu i skorzystać z kibla
Raczadam!