masz racje ze zostajesz przy swoim, bo sam siebie najlepiej znasz. zeby nie wstawac w nocy (no chyba ze lubisz) zwieksz kalorycznosc posilkow dodajac zdrowych tluszczy. przydadza ci sie, bo malo ich jak na ilosc twojego jedzenia.
tekst roku by Qazar: "h**e sie nie ucza. Matoły j**ane"
moje CKD -> http://www.sfd.pl/temat172029/ moje foty (przed i po redukcji) -> http://www.sfd.pl/temat193733/
