Szacuny
0
Napisanych postów
42
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
2321
****a !! ja ne wiem ile moze wałkowac - ten temat był juz kiedys - zabierałem glos i wyjasniłem - kto? z kim? u kogo sie bił!!
Dzieciaki ,zeby było jasne:
1.to nie był pojedynek, w ktorym chodziło o udowodnienie ktory styl jest lepszy, a który gorszy.
2.był to fragment treningu , prawdopodobnie wsplnego gosci z kung fu i kyoka
3. sparingi nie miały pokazac wyzszosci zadnego ze styli - ot przyjacielskie walki i nic wiecej - chodizło o pokazanie zasad walk kyokushin, reguł,
4. zwrocicie uwage,ze goscie z kyoka prawie w ogole nie uderzaja rekoma , tylko kopia- jak by weszły łapy (nawet tylko na korpus) po gosciach z kung fu nic by nie zostało
5. zwrocie uwage na roznice wagi na korzysc kyoka
6. pojedynek miał miejsce w dojo shihan Akira Masudy - jednego z najlepszych karateka kyokushin
7. w tyh sparingach brali udział naprawde doswiadczeniu ludze z kyoka, minn osttania "walka" tadashi ishihara (wielokrotny uczestnik all japan i world open torunament - shinkyokushin)
8 to tyle i proponuje zasiegnac najpierw konkretnych informacji a potem sie wypowiadac czy tosciema czykomercja - bo jak widze ,zepoziom wiedzy na temat kyoka sie wcale niepodniosł od mojej ostatniej wizyty tutaj.