Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
122
Powiem tak co do tej suplementacji-jest o'k tylko jak bym ja zastosował to bym chyba jeżdził w TdF i z Amstrongiem w ekipie . A tak nie będzie. Poza tym majatek bym stracił !!!
Faktem jest że zawsze coś można wcisnąć i sprzedać zwłaszcza najlepiej OLIMP"a w koncu się tam pracuje.
Kto chce niech bierze wszystko a jak przestanie to po kilku miesiacach do sklepu nawet juz nie dojedzie bo będzie zadyszka.
Pamiętajcie najpierw trzeba wyrobić kilometry i zaplanować trening a potem pomysleć o odżywkach. A kto nie wierzy niech spyta się Szurkowskiego, i Szozdy, i Królaka itp.
Żeby kazdy tak jezdził to ludzie szybciej by dojechali do pracy niż samochodem- przynajmniej w mieście. Ja jeszce tak nie zasówam jak nasi mistrzowie.
Suplementacja jest wskazana ale bez przesady. Dziwi mnie brak krytycznego spojrzenia.
Smacznego - i na rowerek..........
NIE ISTNIEJA LEGALNIE SZYBKO DZIAŁAJACE SRODKI !!!
Szacuny
2
Napisanych postów
317
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
19130
Ach tam, ta suplementacja w kolarstwie, glownie sie trzeba skupic na pedałowaniu :) a suple to juz raczej maly dodatek, nie mowie tutaj o odzywkach typu carbo ktore bardzo sie tutaj przydaja :)
Oczywiscie wiekszosci tutaj jak i mi zalezy na miesniach, a lubie sobie duzo pojezdzic w ciagu jednego dnia, wiec posilki w trakcie i antykataboliki wskazane :)
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
122
No faknie widzę że ckociasz jedna "bigMysza" się ze mną zgadza.
Odżywki napewno pomogą utrzymać sylwetkę Troche wydolności też się nabierze ale tylko naprawdę odczuje to ten kto pedałuje i ćwiczy.
Dla przykładu samo wspomaganie starym znanym EPO pomaga ale tylko tym którzy ćwiczą. A według badań ok.5 do 8 %. A kosztuje ponoć parę tysięcy EURO miesięcznie-kogo na to stać by zapłacić i znależć się 2 minuty wcześniej na miejscu. TYLKO TEGO KTO TRENUJE- i ma powazne plany.
NIE ISTNIEJA LEGALNIE SZYBKO DZIAŁAJACE SRODKI !!!
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
122
Cieszę się że "BigMycha" sie ze mna zgadza jak ktoś nie kręci to nic nie pomoże nawt to co jest niedozwolone. A dla tych co ćwicza na siłowni to suplementy pomogą utrzrymać masę.
Dla przykładu podam że osławione swym działaniem i stare EPO oczywiście pomaga wydatnie według badań o których czytałem od około 5% do 8 % ale tylko dla wytrenowanego zawodnika.
A wiecie ile taka miesięczna "kuracja" kosztuje?????
Około parę tysięcy EUR-o. No teraz może trochę taniej.
Kogo zatem na to stać by dojechać 2 minuty wcześniej na metę ????
Tylko tych którzy trenują jako zawodnicy i oczekują widocznych wyników- maja sponsorów itp.itd.
Zatem skoro ten zakazana "kuracja" zakazana przez UCI tylko tyle daje ??!! to czego możemy oczekiwać o innych lajtowych środków suplementacyjnych.
Kolarstwo to nie Kulturystyka-
NIE ISTNIEJA LEGALNIE SZYBKO DZIAŁAJACE SRODKI !!!
Szacuny
49
Napisanych postów
3393
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
15438
Michael, przedstawiona suplementacja oparta jest na podstawach wspomagania w sporcie kolarskim i uwzglednia najwazniejsze kierunki wspomagania w wysiłkach wytrzymałosciowych. To że trening jest najistostniejszy, nikt tego nie kwestionuje. Nalezy jednak pamiętać, że dokonał sie ogromny przełom w wiedzy medycznej i zasady na jakich wspomagali swój organizm Szozda czy Szurkowski juz dawno przeszły do lamusa. Mamy rok 2005! i nalezy pamietać, ze dzisiaj zawodnicy amatorzy róznych dyscyplin osiągaja wyniki lepsze niż olimpijczycy sprzed 20-30 lat. Jedną z przyczyn ciagłych poprawy osiagnieć sportowych jest postep wiedzy w dziedzinie żywienia i suplementacji. Nieustanna progresja wyników w sporcie zmusza zawodników do poszukiwania sposobów nadązenia za konkurencją, dlatego też obecnie w srodowiskach sportowych na wysokim poziomie, brak sięgania po wspomaganie, okreslany jest jako "błąd sztuki trenerskiej"
Szacuny
5
Napisanych postów
422
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
2599
Przecież Szusrkowski czy Szozda teś sie suplementowali.Pamiętam wspomnienia Szusrkowskiego gdy był drugi rok trenerem kadry szosowej rok 1986. Poprzedni rok 1985 to były wilekie sukcesy Piasecki wygrał i Wyscig POkojku i Mistrozstwo Świata. Wtedy n apoczątku 1986 roku Szuskowski pojechał do Włoch po zakupione dla kadry przez Langa cytuje "ciekłe białko" z perwpektywy czasu domysłam ze chyba chodizło o aminokwasy.Wiozł to w dosć duzęj temperaturze. Nawiosne bez podawania tego nasi szaleli jak w 1985 roku przed wytscigiem pokoju i podczas niego zaczeli brac to i co coś sie stało czy coś sie zepsuło podczas przewożenia nasi czuli duszności byli bardoz ciemny i przegrali wyścig pokoju. Takie były początki. W w latach kariery Szusrkowsdkiego była kofeina. Na mistrozstwach świata w 1978 roku Szusrkowski został złpaany n akoksie chodizło o kofeinę.
Szacuny
5
Napisanych postów
422
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
2599
Szurkowski i Szozda robili wroku okołó 17 tys kilometrów wtym okołó 10-1 tyś wyścigowych. Teraz czołówk aPolskich Mastersów na szosie robi po 15-20 tys kilometrów.