ja tam, zarlem zawsze kefiry twarogi sery i miecho teraz jem soje groch troszke serkow troszke mleka i jajka najwiecej soji i grochu i slonecznika luskanego i ryzu i platek owsianych i po tej dietce zrzucilem 10 kg wiekszosc spadkow to luszcz z brzucha okolo 11 cm sila prawie mi nie spadla a jakos miesni si epoprawila czytalem ze nie wazne jak jest przyswaajalne bialko ale wazna jest jego stala ilosc w cigu dnia i odpowiednich porach
kolagen
kolagen
kolagen
po raz ktorys powtarzam,ze w soji zawarte sa inhibilatory,ktore laczac sie z centrum aktywnym enzymu unieczynniaja go,stad soja jest slabo przyswajalna-jak bardzo nieprzyswajalna?nie wiem.lecz raz na jakis czas dobrze zjesc soje czy inny produkt mniej"kulturystyczny"poniewaz jest jeszcze duzo nieodkrytych substancji w produktach,ktore moga miec kozystny wplyw na zdrowie i kondycje.jednoczesnie nie lekcewazyl bym tak bardzo jak atomic znaczenia bialek roslinnych,choc oczywiscie nie bazowalbym na nich.