Naprawdę na Tobie robią wrażenie tylko nazwy a nawet nie wiesz jak to jest produkowane i ile prostych zastrzeżeń można mieć do firm które wymieniasz.
Sport One było modne 5 lat temu, zobacz na ich odżywki. Rzadko kiedy zgadza się waga w środku (lubią niedosypać) ich Amino 2000 to białko sojowe i serwatkowe z niewielką domieszką hydrolizatu i z wagą jakieś 1500mg.
Na temat tych różnych super amerykańskich firm mógłbym tu pisać i pisać.
A co do zawodników to nie wiem jak jest wszędzie, ale wiem jak jest w przypadku mojej firmy. Andrzej Maszewski używa Vitalmaxa.
Oczywiście płacimy mu za reklamę i zachwala nasze odżywki także dlatego, ale jeśli ktoś jest z Łodzi, może w każdej chwili wejść do Andrzeja na siłownię "Gym System", sprawdzić zapasy odżywek i suplementów w jego kantorku i zobaczyć że bierze tylko Vitalmaxa.
Andrzej do tego sezonu szykował się wyłącznie na Vitalmaxie, z innych odżywek biorąc tylko
aminokwasy całodzienne Treca, amerykańskie spalacze tłuszczu i przed samymi zawodami izolat serwatki (wtedy już liczył węglowodany i musiał brać odżywki bez węglowodanów). Z innych firm brał tylko takie odżywki których my na razie nie produkujemy.
Efekt? Andrzej w wieku 34 lat, po prawie 20 latach treningu osiągnął życiową formę i zdobył wicemistrzostwo Europy, choć nigdy wcześniej nie miał medalu na Europie.
Z innych zawodników jadących cały czas na Vitalmaxie mogę wymienić Tomka Bobrowskiego z Sieradza i Zbyszka Wawrzyńczaka z Piotrkowa Trybunalskiego. Obaj zaopatrują się u nas, więc znam ich całą suplementację. Efekty? Tomek w ubiegłym roku zadebiutował na zawodach, wygrał Debiuty a w tym roku zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski. A Zbyszek zadebiutował w Toruniu na Pierwszym kroku, był szósty, po tych zawodach miał 2 miesiące do Mistrzostw Okręgu Łódzkiego, te 2 miesiące ćwiczył wg wskazówek Andrzeja Maszewskiego i suplemntację całkowicie oparł o Vitalmaxa. Mistrzostwa Okręgu wygrał bez problemu a kto był i na jednych i na drugich zawodach mógł zobaczyć różnice w jego sylwetce. A minęło tylko 2 miesiące.
Tych trzech zawodników na 100% jedzie na Vitalmaxie, wiemy bo sami ich zaopatrujemy a kto jest z Łodzi, Sieradza lub Piotrkowa sam może to sprawdzić.
Vitalmaxa używa także Sławek Marecki, ubiegłoroczny Mistrz Polski w wyciskaniu, który teraz notuje kolejne rekordy życiowe, mimo że ma ponad 40 lat.
I oni nie potzrebują drogich odżywek żeby zrobić dobrą formę, bo wiedzą że nie od nich ona zależy.
A jak ktoś chce wciskać ciemnotę, że glutamina firmy niemieckiej będzie lepsza czeskiej czy polskiej tylko dlatego, że jest 20 zł droższa to niech szuka naiwniaków gdzie indziej.