Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
10
Napisanych postów
103
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
2737
Witam.
Jakiś czas temu z uwagi na niskie libido i gorszy poziom erekcji zrobiłem obszerny komplet badań.
Jedyne do czego można było się przeczepić to poziom ferrytyny 35 [68-437].
Czy taki wynik może wpływać na problemy z erekcją czy libido?
Hemoglobina i czerwone krwinki były w normie ale już przy dolnej granicy.
Mam 32 lata 175cm, 75kg, 2x treningi FBW i 1x cardio (piłka nożna)
Odżywiam się zdrowo, mało piję, nie palę. Suplementuję magnez, d3, omega3, od czasu do czasu cynk.
Hormony:
TSH: 2:20 [0.27-4.20]
fT4 19.17 [12-22]
fT3 5.5 [3.10-6.80]
anty-TPO <0.8 [<8]
anty-TG <6.4 [<18]
LH: 2.42 [1.70-8,60]
FSH: 1.59 [1.50-12.40]
Estradiol: 37.2 [7.6-42.6]
Prolaktyna: 320 [57-357]
Testosteron całkowity: 25.60 [8.33-30,19]
Testosteron wolny 34.60 [15-50]
Reszta badań typu próby wątrobowe, cukier, cholesterol, kreatynina, badania moczu i wiele innych w normie, zazwyczaj środkowe widełki. Witamina D 50 ng/ml.
Urolog zaliczony. Zero jakichkolwiek innych dolegliwości.
Zmieniony przez - shirai w dniu 2024-08-23 17:18:01
Zmieniony przez - shirai w dniu 2024-08-23 17:23:19
Szacuny
20658
Napisanych postów
71746
Wiek
43 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
577484
Wyniki masz dobre z tych co zrobiłeś. Może w ostatnim czasie przetrenowanie, albo i/lub troche na głowe siadło w sensie stres/nerwy praca brak regeneracji czy tam snu?
Szacuny
10
Napisanych postów
103
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
2737
Jedynie co mi siedzi na głowie to, że nie chce mi się ruchać tyle co kiedyś, erekcję rano słabe albo wogóle...
Z rok temu chciało mi się ruchać 5x dziennie, teraz 1x na 2 tygodnie, rano zawsze był żelazny namiocik. Przetrenowany nie jestem. Z wyników to tylko ta ferrytyna... Niby czytałem, że anemia (niski poziom ferrytyny można już ponoć nazwać anemią) może mieć wpływ na libido. Tata ostatnio też zrobił sobie komplet badań (testosteron całkowity miał ponad 1000ng/ml :D w wieku 53 lat), a zrobił bo rozmawiałem z nim o swoich problemach w tym temacie i sam przyznał, że od jakiegoś czasu ma podobnie ale przypisał to swojemu wiekowi. Ferrtyne również miał nisko - 50 (też poniżej normy). Tate też ogólnie dba o siebie. Ta ferrytyna może mieć aż taki wpływ czy raczej szukać przyczyny gdzie indziej? Jak jesteście zainteresowani jakimiś innymi parametrami to pytajcie. Zrobiłem badania za ponad 1k, także mam tego od groma.
Zmieniony przez - shirai w dniu 2024-08-23 17:48:45
Zmieniony przez - shirai w dniu 2024-08-23 17:50:42
Szacuny
12165
Napisanych postów
162293
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243442
Siemka. Ogólnie test wolny jest dość na umiarkowanym poziomie, zawsze by mógł byc nieco wyżej. Lh i fsh też są bardziej w dolnej granicy, niż w wartości która by nieco mocniej pchnela produkcję testa. Estro w stosunku do poziomu testa jets też na poziomie Nazwijmy go sporym. Można by tutaj nieco poprawić te wartości, ale niekoniecznie farmakologicznie od razu. Libido to skomplikowany mechanizm, nie tylko dotyczy hormonów, ale też naszej psychiki czy neuroprzekaźników np dopaminy, której spadek może powodować że się nam nie chce nic kompletnie
Szacuny
10
Napisanych postów
103
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
2737
Jak zatem poprawić te wartości? Ćwiczę 2x w tygodniu siłowo, 1x cardio (piłka nożna). Suplementuje witamiane D, magnez, omeage3, okresowo b complex i cynk. Nie mam stresu, wysypiam się, odżywiam się w miarę zdrowo (rano jajka w roznej formie, obiad mieso + warzywa + ziemniaki/kasza/ryze, kolacja owsianka z wieloma dodatki i WPC, sledz, czsami kaszanka klub kielbasa). Alkohol sporadycznie. Badania niestety przez głupotę zrobiłem w tygodniu, gdzie w weekend miałem wesele i poprawiny. Powtórzę badania za jakiś czas ale myślę, że teraz by lepiej wyszły. Endo oglądał to niby twierdził, że hormony mam lepsze niż nie jeden 20latek.
Szacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Ferrytyna nie powinna tutaj odgrywać istotnej roli. Nie zmienia to jednak faktu tego, że warto jest zastanowić się nad tym, dlaczego jest nisko.
Patrząc na wyniki Twoich badań, to związek ze słabym libido, czy też ogólnym samopoczuciem w ciągu dnia może mieć dość wysoka prolaktyna, niskie LH i FSH.
Sugeruję zwrócić uwagę na podstawy w tym kierunku, czy Twój styl życia. Między innymi ilość i jakość snu, odżywianie, poziom tkanki tłuszczowej, aktywność fizyczną, ilość stresu, czy też stosowane leki/używki.
Szacuny
12165
Napisanych postów
162293
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243442
Co do naturalnego wsparcie lh i fsh. Ashwagandha: Adaptogen, który może wspierać równowagę hormonalną i zmniejszać stres. Maca: Roślina andyjska, która może wspierać zdrowie hormonalne, choć jej wpływ na LH i FSH nie jest jednoznacznie udokumentowany. Tribulus terrestris: Zioło tradycyjnie stosowane w celu wspierania zdrowia reprodukcyjnego. Korzeń lukrecji: Może wspierać równowagę hormonalną, utrzymanie podwyższonego lh i fsh. Ważna też jest tutaj kondycja tarczycy, dobrze pracująca tarczycą będzie wpływać
Szacuny
10
Napisanych postów
103
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
2737
Ferrytynę wiem, ze mam nisko przez bakterie helicobacter (przechodziłem antybiotykoterapie miesiąc temu). Po urlopie sprawdzę czy tej bakterii się pozbyłem i czy zapas ferrytyny chodź trochę wzrósł.
Postaram się popracować nad snem, mimo tego że śpię 8h to zasypiam od lat przed telewizorem, staram się to ostatnio poprawić, chodź ciężko mi to idzie.
Wypróbuję też zioła i adaptogeny, które poleciliście.
Jeżeli zauważę, że coś w temacie libido/erekcji się u mnie zmieni, to skoczę odrazu zrobić jeszcze raz hormony, ferrytynę i dam znać.
Zmieniony przez - shirai w dniu 2024-08-26 10:36:05
Szacuny
191
Napisanych postów
599
Wiek
32 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
12319
shirai
Ferrytynę wiem, ze mam nisko przez bakterie helicobacter
Masz rację, ta bakteria potrafi niszczyć żołądek, zmniejsza się jego kwasowość przez co nie pracuje optymalnie. Złe wchłanianie substancji odżywczych to jeden ze skutków złej pracy żołądka, założę się, że witaminę B12 też masz dosyć nisko.
Szacuny
10
Napisanych postów
103
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
2737
@zimowy
B12 miałem badaną w zeszłym roku i pamiętam, że mialem 3/4 zakresu ale nie badałem kwasu foliowego, którego też przez tą bakterię mogłem mieć mało. Suplementuje teraz b complex, po przeleczeniu helicobactera. Następnym razem zamiast badać b12/kwas foliowy zbadam po prostu homocysteinę. Tata też miał helicobactera, też ma nisko ferrytynę i też ma problemy z libido/erekcja. Nie wierze, że to nie jest jakoś powiązane... Dostałem też na priv wiadomość, że gość zmaga się z problemami takimi jak ja i też niedawno helicobactera leczył... Jednak nie badał ferrytyny ani homocysteiny, więc ciężko mi się odnieść do tego... Dla kontrastu 3 lata młodszy brat w zeszłym tygodniu też sobie taki komplecik badań zrobił - test wolny, całkowity, ft3, ft4 mniejsze niż u mnie, estradiol i prolka troszkę niżej niż ja (czyli tu lepiej akurat), lh fsh podobnie mieliśmy, a nie ma jakichkolwiek problemów z potencją. Jednak ferrytyne miał na poziomie 110...
Co do moich wyników hormonów myślę gdybym robił je nie po mocno zakrapianym weekendzie i popracował nad snem byłyby znacznie lepsze, chodź nie sądzę żeby były one przyczyną problemów. Przejrzałem dzisiątki tematów na tym i innych forach w temacie libido/erekcji. Ludzi zbijali i prolke i estro z podobnym poziomów co u mnie (farmakologicznie), zwiększali lh fsh (chyba tym co dostaję sie na odlobik) i w ani jednym temacie którym przeczytałem nie przyniosło to efektu. Jednak nikt nigdy nie wrzucał właśnie wyników na helicobacter, a wraz z tym poziomu ferrytyny i homocysteiny (odzwierciedlenie poziomu witamin z grupy B). Ja mam cichą nadzieję, że to jest właśnie to, bo już tyle badań porobiłem i dalej nie wiem czemu libido jak i jakość erekcji się pogorszyła. Wiem, że z wiekiem lepiej nie będzie ale bez przesady, że az tak drastyczna zmiana na przestrzeni ostatniego roku.
@zimowy tak jak wspominałeś przez to g**** źle pracuję żołądek, więc mimo dobrej diety część substancji odżywczych może się źle wchłaniać.
Także oprócz antybiotyków włączyłem suplementy/diete która przeciwdziała temu ( np. kiełki brokuła, kefir). Oprócz tego dieta bogata w żelazo, przed posiłkami dokwaszam żołądek, bo właśnie ta bakterie produkuje enzym ureza, który zobojętnie kwas żołądkowy... Także robie już wszystko w tym temacie tylko może jestem mało cierpliwy... Uzupełnienie ferrytyny i innych witamin/minerałow to robota na miesiące, a nie tygodnie ;/
Zmieniony przez - shirai w dniu 2024-08-26 11:18:20