Cześć,
Od paru dni zauważyłem u siebie ból przedramion, który normalnie nie jest odczuwalny, ale uaktywnia się np. podczas opierania się o coś w tym miejscu, albo po robieniu ćwiczeń na biceps typu unoszenie sztangi łamanej albo hantli (największy ból jest po odłożeniu hantli, nie utrzymuje się jakoś długo). Dotykając to miejsce powiedziałbym, że to jest ból kosci a nie miesnia, bo jak naciskam to miejsce to boli zdecydowanie mniej niż jak trochę przycisnę palec tak, żeby naciskać na samą kosci. Ból jest symetryczny, w obu przedramionach jest o podobnym natężeniu. Nie pojawił się bezpośrednio po jakiś ćwiczeniach tylko pewnego dnia opierając się na krześle poczułem, że boli mnie coś i potem przy wcześniej wspomnianych ćwiczeniach na biceps też się pojawił ból.
Czy miał ktoś coś podobnego i znalazł rozwiązanie? Nie jestem początkującym, jest to pierwsza taka sytuacja od jakiś 6 miesięcy.
Od paru dni zauważyłem u siebie ból przedramion, który normalnie nie jest odczuwalny, ale uaktywnia się np. podczas opierania się o coś w tym miejscu, albo po robieniu ćwiczeń na biceps typu unoszenie sztangi łamanej albo hantli (największy ból jest po odłożeniu hantli, nie utrzymuje się jakoś długo). Dotykając to miejsce powiedziałbym, że to jest ból kosci a nie miesnia, bo jak naciskam to miejsce to boli zdecydowanie mniej niż jak trochę przycisnę palec tak, żeby naciskać na samą kosci. Ból jest symetryczny, w obu przedramionach jest o podobnym natężeniu. Nie pojawił się bezpośrednio po jakiś ćwiczeniach tylko pewnego dnia opierając się na krześle poczułem, że boli mnie coś i potem przy wcześniej wspomnianych ćwiczeniach na biceps też się pojawił ból.
Czy miał ktoś coś podobnego i znalazł rozwiązanie? Nie jestem początkującym, jest to pierwsza taka sytuacja od jakiś 6 miesięcy.
Krzysztof Piekarz