Witam sprawa nietypowa. Generalnie miałem sporo kontuzji , robiłem rezonanse walczyłem że złamaniami , przeciążeniami itp. no to do sedna dziś w nocy spałem na plecach nogi rozjeżdżają mi się trochę na boki jak śpię jak kaczce poprostu tak mam od zawsze. Przebudziłem się w nocy chciałem wstać do toalety i zrobiłem gwałtowny ruch tą stopa porownalbym to z ewersja. Poczułem trzask i nieprzyjemne ukucie . Minęło już trochę czasu od nocy no i czuję nieprzyjemne uczucie szczypania klucia. Założyłem sobie ortezę miękka żeby nie wyginać tej nogi smaruje i chłodze. Martwię się bo leczę inne kontuzje które wyszły mi po dźwiganiu 6 lat klamotow i nie ukrywam że nie mam już nerwów siły ani kasy lecZyc kolejnej rzeczy. Ból pojawia się przy zginaniu grzbietowym nieco.mniej przy podeszwowym. Myślicie że mogło pojsc jakieś więzadło ? Albo ścięgno strzałkowe ? Wydałem w tym miesiącu 4 tysiące na lekarzy poprostu nie mam już siły ani kasy iść i robić kolejne USG itp i usłyszeć za 5 min wizyty że.mam.mascia smarować i wydam znowu 350 zł. Wiem że nie jest tu nikt lekarzem ale może.ktos coś podpowie i się wypowie . Lekko też czuje jak unoszę palce do góry. Pozdrawiam czekam na odpowiedź
Zmieniony przez - filipbe1997 w dniu 2022-11-23 17:35:12
Zmieniony przez - filipbe1997 w dniu 2022-11-23 17:35:12
Krzysztof Piekarz