Cześć.
Temat może wydać się śmieszny ale proszę o poważne potraktowanie sprawy. Parę dni temu dostałem pozytywną informację (wyjeżdżam w miejsce, do którego zawsze chciałem jechać) To dla mnie tak bardzo ważna i pozytywna wiadomość, że myślę o tym całymi dniami ... i niestety też nocami. Kładę się, zasypiam, a po 4 godzinach wstaje, jestem wypoczęty i gotowy do działania. Na razie minęły tylko 3 dni, ale jestem jeszcze dodatkowo na deficycie kalorycznym i boje się tego, że tak krótko sypiam. Dzisiaj spróbuję wziąć 5mg melatoniny, macie jeszcze jakieś pomysły aby ostudzić te emocje? Niby pozytywne ale spać nie dają
Temat może wydać się śmieszny ale proszę o poważne potraktowanie sprawy. Parę dni temu dostałem pozytywną informację (wyjeżdżam w miejsce, do którego zawsze chciałem jechać) To dla mnie tak bardzo ważna i pozytywna wiadomość, że myślę o tym całymi dniami ... i niestety też nocami. Kładę się, zasypiam, a po 4 godzinach wstaje, jestem wypoczęty i gotowy do działania. Na razie minęły tylko 3 dni, ale jestem jeszcze dodatkowo na deficycie kalorycznym i boje się tego, że tak krótko sypiam. Dzisiaj spróbuję wziąć 5mg melatoniny, macie jeszcze jakieś pomysły aby ostudzić te emocje? Niby pozytywne ale spać nie dają


Krzysztof Piekarz