Szacuny
6
Napisanych postów
3347
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
6270
Saib polenizował bym z tobą na ten temat że Fedor tylko jest zagrożeniem - poczekajmy jak dojdzie do walki z rewanżowej z Mirko lub z Mino albo nie oczekiwanie przegra z kimś jeszcze po drodze - nie zapomne jak dostał w UFC od Belforda - no więc juz poczuł raz ciężki nokaut
Szacuny
510
Napisanych postów
8840
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
54407
Imposotor: Silva nie walczył z Mino... a z Belfortem to było dawno i nieprawda. Fakt faktem, że każdy fighter może w MMA przegrać z innym z czołowki. Fedor o mało nie dostał przez K.O. od Fujity.
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Szacuny
6
Napisanych postów
3347
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
6270
Ja wiem że nie walczył z Mino - mi chodziło ze Kiedyś walczył z Mirko a te napisanie poczekaj aż dojedzie do rewanżu z Mirko - i dalej się pomyliłem chiałem napisac że jak dojedzie keidyś do walki z Mino no to kto wie jak będzie - a z Belfordem w***ał i do ostro hehhehehe
Szacuny
0
Napisanych postów
366
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
6245
1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14"trrrrrrrrrrrt".. Vitor Belfort!!!.. he is the winner!!!..44 second!!!..the knockout!!!...by Vitor Belfort!!!!
Przy najbliższym spotkaniu Belfort rozniesie wana w drobny mak.Wan od UFC BRASIL przynajmniej raz w tygodniu miewa koszmar nocny jak to Belfort zrobił sobie z jego dyńki gruszkę boxerską,a następnego dnia miewa nerwowe tiki.Swojemu psychologowi zwierzył się,że gdy zobaczy Belforta naprzeciw siebie w ringu to może puścić boba nogawą.
"Don't think; feel. It's like a finger pointing away to the moon.
Don't concentrate on the finger, or you will miss all the heavenly glory."
Bruce Lee in Enter The Dragon (1974)
Szacuny
142
Napisanych postów
4627
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
30336
Nie sądzę. Van to teraz zupełnie inny zawodnik, poza tym Belfort przegrał np. z Sakurabą z którym Vanderlei radzi sobie jak dotąd dosyć dobrze. Myślę, że z teraźniejszym doświadczeniem Van nie dałby Belfortowi szans gdyby doszło do takiego spotkania.
Zmieniony przez - Gochan w dniu 2004-05-17 11:28:22
"Czyń Swoją Wolę niech będzie całym prawem"
Aleister Crowley
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
506
moim zdaniem do słabszych stron Silvy należy jego refleks, co walki z takimi przeciwnikami jak Belfort (b. duża szybkość, uderzanie długimi seriami) czyni bardziej ryzykownymi,
ale jako że Silva już chyba nie jest w stanie popełnić takiego błędu jak w walce z Belfortem (chciał uderzyć, ale zatrzymał rękę, Belfort błyskawicznie rozpoczął kontrę, kontrę, kontrę), do tego ma już chyba naprawdę mocno twardy łeb i szczękę - w walce nr 2 z Belfortem stawiałbym na Silve, ma mocne argumenty plus dobra taktyka na walkę i raczej podtrzymałby serię zwycięstw
Szacuny
0
Napisanych postów
366
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
6245
Po pierwsze to była mała prowokacja z mojej strony.
Po drugie z Sakurabą walczył z kontuzjowaną łapą ,a wogóle mówienie że ten by wygrał z tym ,bo ten z tym przegrał jest zupełnie bez sensu i prowadzi do nikąd.
Umiejętności w stójce obu panów są zbliżone według mnie ,natomiast w parterze Belfort jest napewno lepszy.Faktem jest,że w konfrontacji Belfort vs Wan jest na razie wielkie 1:0 dla Belforta,a dyskutować kto jest lepszy i kto by wygrał w tej chwili można równie tak samo jak o wyższości bożego narodzenia nad św. wielkiej nocy. Co do oceny umiejętności i możlwości Belforta będzie można wrócić po 3 walce z Couturem,a jak na razie temat uważam za zamknięty.
"Don't think; feel. It's like a finger pointing away to the moon.
Don't concentrate on the finger, or you will miss all the heavenly glory."
Bruce Lee in Enter The Dragon (1974)