1. Uwieranie - kwestia odpowiedniego dobrania szkieł. Jak zaczynałem, to dopiero 3 para, którą przetestowałem, była dla mnie odpowiednia. Niektóre są mięciutkie, prawie niewyczuwalne, a inne chamskie i twarde. Kiedyś długo nosiłem Bausch&Lomb Soflens 38, ale teraz przerzuciłem się na takie bardzo tanie Horien (5 zł za sztukę miesięczną) i też są fajne. A płyn tej firmy - 15 zł na pół litra :)
2. Mnie się wzrok nie pogorszył ani trochę od nie wiem, 10 lat. Ciągle mam -1.5. Kiedyś w okularach mi się pogarszał, może dlatego, ze za mocne były. Albo bo witamin na oczy nie brałem. Albo po prostu się zwiększała i było to nie do unikncięcia. Kolejnym plusem szkieł, że łatwo dostosować moc, bo zmieniasz, przynajmniej ja, szkła co miesiąc
3. Co do higieny, to po prostu myć ręce. A zakażenie jakieś jak wystąpi, spuchnie powieka czy co, to są odpowiednie krople na to. Ja mam trochę polowe warunki w mieszkaniu, siłka, mnóstwo kurz, syf, kila i mogiła, rybiki latają, ciągle rękami macam brudne wycieraczki na podłodze, chroniące kafelki od ciężaru i żyję. No przecież nie będę sprzątał codziennie jak to robią na siłce na mieście
Zmieniony przez - xorton w dniu 11/20/2018 6:07:36 PM
2. Mnie się wzrok nie pogorszył ani trochę od nie wiem, 10 lat. Ciągle mam -1.5. Kiedyś w okularach mi się pogarszał, może dlatego, ze za mocne były. Albo bo witamin na oczy nie brałem. Albo po prostu się zwiększała i było to nie do unikncięcia. Kolejnym plusem szkieł, że łatwo dostosować moc, bo zmieniasz, przynajmniej ja, szkła co miesiąc
3. Co do higieny, to po prostu myć ręce. A zakażenie jakieś jak wystąpi, spuchnie powieka czy co, to są odpowiednie krople na to. Ja mam trochę polowe warunki w mieszkaniu, siłka, mnóstwo kurz, syf, kila i mogiła, rybiki latają, ciągle rękami macam brudne wycieraczki na podłodze, chroniące kafelki od ciężaru i żyję. No przecież nie będę sprzątał codziennie jak to robią na siłce na mieście

Zmieniony przez - xorton w dniu 11/20/2018 6:07:36 PM