Od niedawna zauważyłem u siebie pewien (chyba) problem. Mianowicie, jak zacznę robić wyciskanie na ławce to po serii/dwóch tak jakby "zapada" mi się prawa strona lewego mięśnia piersiowego (?) tzn. jest takie jakby lekkie wgniecenie a przejeżdżając palcem kawałek dalej jest już normalnie. Podczas wykonywania ćwiczenia czuję, takie jakby mocniejsze napinanie ale tylko w lewym mięśniu piersiowym aczkolwiek to uczucie nie jest tam gdzie klatka się "zapada" a tam gdzie właśnie jest "normalna". Przez to boje się progresować i zakładać większy ciężar.
Pewnie mocno nieudolnie napisane ale może ktoś będzie wiedział o co chodzi :D
Dodaję zdjęcie, żebyście mogli zobaczyć o które miejsce mi chodzi (zaznaczone czerwonymi kółkami).
ps. po dniu/dwóch na następny trening klatka "wraca do normy".
Zmieniony przez - bashy w dniu 2018-06-14 15:01:43
Pewnie mocno nieudolnie napisane ale może ktoś będzie wiedział o co chodzi :D
Dodaję zdjęcie, żebyście mogli zobaczyć o które miejsce mi chodzi (zaznaczone czerwonymi kółkami).
ps. po dniu/dwóch na następny trening klatka "wraca do normy".
Zmieniony przez - bashy w dniu 2018-06-14 15:01:43
Krzysztof Piekarz