Jak Miocic wygra to wg mnie jest Goatem - Reem, Werdum, Hunt, Ngannou, JDS. Ale raczej nie wygra
Choć zawsze go skreślałem,a w krótkim okresie tak naprawdę rozpyerdolił czołówkę i Cain się do niego nie umywa (kogo pokonał?)
Co do Wulkana - czystej mocy wiadomom że nie ma tyle co Rumble, jego siła tkwi w timingu i precyzji.
I teraz co ważne: Ngannou dalej jest w etapie szybkiego rozwoju, brzmi to niesamowicie ale to prawda. Miocic z kolei sprawia wrażenie gościa, który świetnie wie, gdzie są jego braki i że też za wszelką cene musi być lepszy z walki na walkę. Wg mnie wszystkie jego walki mistrzowskie wyglądały kapitalnie. Świetna praca nóg i adaptacja do przeciwnika ( z Werdumem się cofał, z JDS i Reemem nacierał).
Jednak wg mnie jest jedna rzecz - Miocic zbiera, i fakt ma mocną szczękę, ale czy wytrzyma ciosy ngannou? Ngannou nie zbierał za dużo, bo dobrze korzysta z zasięgu (który ma ogromny, 211 cm).
Jak Stipe wygra to dzięki cardio i w chvj zimnej głowie, choć to cardio z Ngannou to niewiadoma.
Ostatni raz kiedy miałem taką podjarkę na starcie HW to był Lesnar vs Carwin
To chyba była też moja pierwsza gala UFC
Zmieniony przez - Dremor w dniu 2018-01-08 09:47:23
Choć zawsze go skreślałem,a w krótkim okresie tak naprawdę rozpyerdolił czołówkę i Cain się do niego nie umywa (kogo pokonał?)
Co do Wulkana - czystej mocy wiadomom że nie ma tyle co Rumble, jego siła tkwi w timingu i precyzji.
I teraz co ważne: Ngannou dalej jest w etapie szybkiego rozwoju, brzmi to niesamowicie ale to prawda. Miocic z kolei sprawia wrażenie gościa, który świetnie wie, gdzie są jego braki i że też za wszelką cene musi być lepszy z walki na walkę. Wg mnie wszystkie jego walki mistrzowskie wyglądały kapitalnie. Świetna praca nóg i adaptacja do przeciwnika ( z Werdumem się cofał, z JDS i Reemem nacierał).
Jednak wg mnie jest jedna rzecz - Miocic zbiera, i fakt ma mocną szczękę, ale czy wytrzyma ciosy ngannou? Ngannou nie zbierał za dużo, bo dobrze korzysta z zasięgu (który ma ogromny, 211 cm).
Jak Stipe wygra to dzięki cardio i w chvj zimnej głowie, choć to cardio z Ngannou to niewiadoma.
Ostatni raz kiedy miałem taką podjarkę na starcie HW to był Lesnar vs Carwin
To chyba była też moja pierwsza gala UFC
Zmieniony przez - Dremor w dniu 2018-01-08 09:47:23
Liczę na Ngannou, ale nawet jak przegra i wciąż będzie ciężko trenował, to pewnego dnia zdobędzie pas mistrza.