Mnie też straszyli,że już szukaja kogoś na moje miejsce jak nie wrócę do pracy. Dzisiaj byłem w już w pracy z bolącymi plecami.Załadunek, rozładunek auta.Jakoś to przeżyję bo za kilka dni mam już wypisany urlop do końca miesiąca. Dostałem jescze skierowanie do neurologa. Czekanie 2 miesiące. Myślałem, że będzie z pół roku czekania ale tragedii nie ma. Pracy mi tak bardzo nie szkoda. Zwłaszcza z moimi dolegliwościami. Przyznam się, że pracuję za minimalną pensje i ładuję całego busa po sam dach i rozładowuję 6 razy dziennie. Jak dla mnie na dłuższą metę szkoda zdrowia. Na moją rehabilitację na nfz składają się ćwiczenia na materacu pierwsze lepsze z brzegu jakie są na youtubie i dodam,że nie ćwiczę indywiduanie tylko obok mnie na materacu są różni ludzie a robią te same ćwiczenia. Dzieci 6 letnie i dojrzalil po 60. Moim zdaniem ćwiczenia powinny byc dobrane indywidualnie pod każą osobę itp.
Zmieniony przez - tomcio.xx w dniu 2017-07-04 19:02:49
Zmieniony przez - tomcio.xx w dniu 2017-07-04 19:02:49