Witam.Zawsze byłem sceptyczny jesli chodzi o głodówki ,czy rozne ekstremalne diety. Do czasu az wczoraj przeczytalem ten artykul i powaznie sie nad nim zastanawialem (pomijam zasadniczy blad ze zle dobierajac owoce na DNIACH DIETY OWOCOWO-WARZYWNEJ można nie wejsc w stan ketozy - za duzo węgli). Wiec mam swiadomosc,ale chcialbym zeby ktos rzucil okiem i wypowiedzial sie.
http://www.wiecejnizzdroweodzywianie.pl/nagroda-nobal-za-detoks-komorkowy/
Ja teraz jestem na masie. Bedac na rzezbie w piatek zawsze mialem cheat day,ale po pierwsze na masie nie chce tego robic by sie nie zalać - jesli ktos tej zaleznosci nie rozumie nie jest na tyle doswiadczony zeby tu pisać. Po drugie czulem sie autentycznie zle pozwalajac sobie na chipsy , pizze, chinskie zupki (do slonego i niezdrowego ciagnie mnie bardziej niz do slodkiego). Wiec chcialbym w piatki (akurat mamy wielki post) robic sobie takie glodowki warzywno owocowe, do poludnia owoce,po poludniu warzywa, surowe,ew na parze. Co myslita?
http://www.wiecejnizzdroweodzywianie.pl/nagroda-nobal-za-detoks-komorkowy/
Ja teraz jestem na masie. Bedac na rzezbie w piatek zawsze mialem cheat day,ale po pierwsze na masie nie chce tego robic by sie nie zalać - jesli ktos tej zaleznosci nie rozumie nie jest na tyle doswiadczony zeby tu pisać. Po drugie czulem sie autentycznie zle pozwalajac sobie na chipsy , pizze, chinskie zupki (do slonego i niezdrowego ciagnie mnie bardziej niz do slodkiego). Wiec chcialbym w piatki (akurat mamy wielki post) robic sobie takie glodowki warzywno owocowe, do poludnia owoce,po poludniu warzywa, surowe,ew na parze. Co myslita?
Krzysztof Piekarz
, ale warto uwzględniać je w swojej diecie...