Dwa tygodnie temu przy schodzeniu po schodach w lewym kolanie poczatkowo poczułem mały piekący i szybko przemijajacy ból. Jednak z dnia na dzień ból ten był coraz silniejszy – ale tylko jesli chodzilem po schodach (na równej powierzchni było ok). Po kilku dniach musiałem używać już tylko windy. Smarowałem się żelami przeciwbólowymi i zapalnymi. Powoli zaczynałem odczuwac ból również na równych powierzchniach. Zrobiłem na własną rękę USG kolana – na którym wszystko wyszlo chyba ok (jedynie w przypadku łąkotki padło w opisie stwierdzenie, że łąkotka przyśrodkowa nieco niejednorodna w zakresie rogu i trzonu tylnego, bez obrazu wyraźniejszego pęknięcia. Zrobiłem zdjęcie RTG i tu ok. Leki: dicloberl, traumon, oklady lodem. Odwiedziłem już 4 ortopedów: jeden postawił diagnozę – możliwe podrażnienie fałdu maziowego, drugi ortopeda – naciągnięcie lub naderwanie wiązadeł krzyżowych, trzeci ortopeda – uszkodzona łąkotka (od razu usłyszałem o operacji); czwarty ortopeda - nadwyrężenie bocznych wiązadeł i torebki stawowej. U tego ostatniego ortopedy wyprosiłem skierowanie na rezonans magnetyczny.
Dodam, że czuję niestabilność kolana, nie mam ograniczonych ruchów, mogę całkowicie zginać i prostować nogę, ból pojawia się w momencie jak muszę użyć tej nogi lub gdy probuję przełożyć cieżar ciała na zdrową noge to jest ok. dodam, że teraz nawet jak po równym chodzę to też odczuwam ból. Miałem lekko może nadpuchnięte kolano przez 3-4 dni, ale bardzo nieznacznie. Leżałem w łóżku przez 4-5 dni i jak początkowo poczułem, że jest lepiej to wszystko szybko mineło przy mojej drugiej wyprawie do ortopedy. Odczuwam ból w boku kolana (od strony wewnętrznej i w śroku kolana) w momencie jak probuję stanąć na lewej nodze i wykonać ruch. Zauważyłem, że mieśień czworo. sie zmniejszył.Próbuje wykonywać takie ćwiczenie, że pod ugięte kolano podkladam zwinięty ręcznik i dociągając stopę w kierunku kolana prostuję nogę.
Czy po moim opisie można się pokusić o diagnozę?
Dodam, że czuję niestabilność kolana, nie mam ograniczonych ruchów, mogę całkowicie zginać i prostować nogę, ból pojawia się w momencie jak muszę użyć tej nogi lub gdy probuję przełożyć cieżar ciała na zdrową noge to jest ok. dodam, że teraz nawet jak po równym chodzę to też odczuwam ból. Miałem lekko może nadpuchnięte kolano przez 3-4 dni, ale bardzo nieznacznie. Leżałem w łóżku przez 4-5 dni i jak początkowo poczułem, że jest lepiej to wszystko szybko mineło przy mojej drugiej wyprawie do ortopedy. Odczuwam ból w boku kolana (od strony wewnętrznej i w śroku kolana) w momencie jak probuję stanąć na lewej nodze i wykonać ruch. Zauważyłem, że mieśień czworo. sie zmniejszył.Próbuje wykonywać takie ćwiczenie, że pod ugięte kolano podkladam zwinięty ręcznik i dociągając stopę w kierunku kolana prostuję nogę.
Czy po moim opisie można się pokusić o diagnozę?
Krzysztof Piekarz