Witam jestem na końcu redukcji i mam duży problem, nie zgubiłem grama tłuszczu z twarzy, mam okrągłą jak balon.
170cm
95cm pas było, jest 78cm
waga była 74kg jest 70kg
szyja 42cm/42cm
biodra 88cm/88cm
reszta ciała na plus w mieśniach bez szału, ale to redukcja.
Jechałem vlcd. Dołączyłem clenbuterol.
Niby wszytko pięknie ładnie, krata wychodzi ale twarz jak spuchnięta, okrągła nic nie ubyło, zastanawiam się co może być problemem.
Robiłem badania estradiol wywalony norma do 64, mój wynik 125. Może być od tego, a może tarczyce zbadać? Jakieś sugestie? Co zrobić z tym fantem... BF oceniam na hmm 10-13% w tej chwili...
170cm
95cm pas było, jest 78cm
waga była 74kg jest 70kg
szyja 42cm/42cm
biodra 88cm/88cm
reszta ciała na plus w mieśniach bez szału, ale to redukcja.
Jechałem vlcd. Dołączyłem clenbuterol.
Niby wszytko pięknie ładnie, krata wychodzi ale twarz jak spuchnięta, okrągła nic nie ubyło, zastanawiam się co może być problemem.
Robiłem badania estradiol wywalony norma do 64, mój wynik 125. Może być od tego, a może tarczyce zbadać? Jakieś sugestie? Co zrobić z tym fantem... BF oceniam na hmm 10-13% w tej chwili...
Krzysztof Piekarz
