Siemaneczko! Odkop robię, bo wczoraj byłem pierwszy raz na siłowni. Jednak życie nie potoczyło się tak, jak tego chciałem. Od listopada jedyne co robiłem w kierunku siłowni to "przymierzanie się". Wczoraj wreszcie się zmobilizowałem i poszedłem. Wcześniej ułożyłem sobie dietę (a raczej po prostu skopiowałem) i plan. Teraz spokojnie mogę dźwigać 100% na prawą nogę, więc nie ma problemu żadnego ;)
Oto plan, który sobie ułożyłem i wyniki, do jakich doszedłem w pierwszym dniu. Szału nie ma, ale wszystko mnie boli, więc jestem pewien, że jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem ^^
A tutaj dieta, do jakiej staram się stosować. Dodam może tylko, że jak na razie to wychodzi mi tylko od czasu do czasu śniadanie i ostatni, białkowy ^^ A w ciągu dnia to wpierniczam to, co widzę :D Ale wzbogaciłem o ryby, jajka, warzywa, owoce. Zrezygnowałem z chipsów, itd.
No i mam ze dwa pytania na tym etapie...
1. Czy owe wyżej opisane rzeczy są dobrze dobrane, czy może dołożyć z jedno ćwiczenie na nogi i plecy? Do tego jakiś bicek, tricek, itd. Czy przez pierwsze kilka tygodni lecieć sobie tym planem?
2. Czy zacząć stosować jakieś odżywki, typu białko, bądź "na masę"? Czy jednak na razie w nic z tych rzeczy się nie bawić? Jak to widzicie? ^^
Zmieniony przez - cycek1354 w dniu 2016-03-10 22:33:21
Oto plan, który sobie ułożyłem i wyniki, do jakich doszedłem w pierwszym dniu. Szału nie ma, ale wszystko mnie boli, więc jestem pewien, że jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem ^^
A tutaj dieta, do jakiej staram się stosować. Dodam może tylko, że jak na razie to wychodzi mi tylko od czasu do czasu śniadanie i ostatni, białkowy ^^ A w ciągu dnia to wpierniczam to, co widzę :D Ale wzbogaciłem o ryby, jajka, warzywa, owoce. Zrezygnowałem z chipsów, itd.
No i mam ze dwa pytania na tym etapie...
1. Czy owe wyżej opisane rzeczy są dobrze dobrane, czy może dołożyć z jedno ćwiczenie na nogi i plecy? Do tego jakiś bicek, tricek, itd. Czy przez pierwsze kilka tygodni lecieć sobie tym planem?
2. Czy zacząć stosować jakieś odżywki, typu białko, bądź "na masę"? Czy jednak na razie w nic z tych rzeczy się nie bawić? Jak to widzicie? ^^
Zmieniony przez - cycek1354 w dniu 2016-03-10 22:33:21
