Wiem, że posiadam spłaszczenie lordozy lędźwiowej, lub nawet jej brak. Dawno temu miałem badania, ale potem z wielu powodów nic z tym nie robiłem. Trenuję na siłowni, w martwym i przysiadach mam dośc dobre wyniki. Raczej nie cierpię na bóle kręgosłupa, przynajmniej na razie, bardziej dyskomfort, bo ciezko mi usiedzieć przez dłuższy czas na niewygodnym krześle, albo w aucie.
W związku z tym może mi ktoś opisać, co powinien zrobić, do jakiego ortopedy się zgłosić, jakie dokładanie badania wykonać? (Roentgen, jakieś inne prześwietlenia, coś innego). Czy iść prywatnie, czy iść do rodzinnego, po skierowanie? Do tej pory unikałem lekarzy, ale słyszałem że jak pójdę do publicznego to prawdopodobnie będzie próbował wmówić mi że to nieistotna wada, itp.
Albo ew. polecić najlepszą klinikę do takich badań w Krakowie.
Czy ma ktoś podobny problem ,bo widzę że większość uskarża się na pogłębioną lordozę lędźwiową.
W związku z tym może mi ktoś opisać, co powinien zrobić, do jakiego ortopedy się zgłosić, jakie dokładanie badania wykonać? (Roentgen, jakieś inne prześwietlenia, coś innego). Czy iść prywatnie, czy iść do rodzinnego, po skierowanie? Do tej pory unikałem lekarzy, ale słyszałem że jak pójdę do publicznego to prawdopodobnie będzie próbował wmówić mi że to nieistotna wada, itp.
Albo ew. polecić najlepszą klinikę do takich badań w Krakowie.
Czy ma ktoś podobny problem ,bo widzę że większość uskarża się na pogłębioną lordozę lędźwiową.
1
Krzysztof Piekarz